Dzięki za miłe słowa

Z własnej perspektywy mogę napisać, że mój egzemplarz (ten fioletowy na zdjęciach w artykule) okazał się niestety wyjątkowo awaryjny

Jednak prawdopodobnie wynikało to z zaniedbania go przez poprzedniego właściciela. Jestem prawie pewien, że Aurora stała zupełnie niejeżdżona przez co najmniej rok zanim ją kupiłem - byłem tam i oglądałem ją dokładnie rok wcześniej, bo mój znajomy chciał ją kupić, ale się ostatecznie rozmyślił. Wtedy byłem totalnie niedoświadczony i nie przyszło mi do głowy jak tragiczne to może być w skutkach dla automatycznej skrzyni, opon i zawieszenia. Tak więc zaraz po kupnie trochę się niepewnie prowadziła, jak już wszystko zostało powymieniane siadła skrzynia...
Poza tym pojawiły się problemy z odpalaniem (zwłaszcza jak stała dłużej niż dzień), a pod sam koniec naszego posiadania jej jeszcze jakieś niezrozumiałe historie z ubytkami oleju i innymi niemiłymi sprawami... Ostatecznie kiedy większość mechaników rozłożyła ręce nie wiedząc co robić, a jeden zasugerował remont silnika i wycenił go na 9000 zł, okazało się, że niestety nas na to nie stać i trzeba mój ukochany samochodzik sprzedać
Co ciekawe jak już dołączyłem do ACNA to zauważyłem, że wszyscy tam sobie chwalą Aurory m. in. właśnie za niespotykaną niezawodność. Że odpalają po jednym obrocie nawet przy -30 stopniach Celsjusza! Jednak dobre traktowanie może naprawdę zdziałać cuda.
W każdym razie jeśli pominąć awarie to po prostu samochód jest niesamowity! Prowadzi się zaskakująco dobrze, ma na wyposażeniu właściwie wszystko, co trzeba (chociaż moja wersja była prawie podstawowa). Jedyne czego mi tak naprawdę brakowało to tylny napęd i (tak jak napisałem) trochę więcej dźwięku w środku, ale niestety na "straight pipes" się nie odważyłem - teraz, jak już dowiedziałem się o istnieniu czegoś tak cudownego jak cutout na pewno będę to montował w mojej kolejnej Aurorze
