Mój Zły Dzień

O wszystkim i o niczym, tylko nie o samochodach.
Awatar użytkownika

grusiak
Posty: 707
Rejestracja: 25 paź 2010, 21:52
Skąd: Sulejówek k/Wawy

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: grusiak » 04 lut 2014, 09:01

To przywieź auto do nas raz na porządną robotę i będzie Pan zadowolony ;)
http://www.grusgarage.pl
detroitiron.pl/forum

Awatar użytkownika

duch_gdansk
Posty: 182
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:28
Samochód: Camaro 86, Camaro 87
Skąd: Gdańsk

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: duch_gdansk » 04 lut 2014, 09:57

KARLone pisze:uwielbiam takich fachowców - u mnie ostatnio ustawiali zbieżność i geometrię po wymianie wahaczy. Gościu do mnie, że kiera minimalnie jest przechylona o jakieś dwa stopnie ale auto jedzie prosto, być może nawet nie zauważę tego. No dobra, myślę sobie, już kiedyś miałem auto u takiego mistrza i jakoś jeździło się bez problemu do czasu ogarnięcia brakujących części, zapłaciłem odebrałem. Jadę do domu, auto rzeczywiście jedzie prosto ale jeśli mam zrobić ruch kierą robi się strasznie nerwowe. Na luźnych końcówkach pewniej się prowadził. Ważne by wypchnąć klienta z warsztatu i go skasować. Potem się zniechęci i da sobie spokój bo nie będzie więcej ryzykował kosztów. Jeśli chodzi i informowanie o kosztach to też mi inni mechanicy zrobili podobnie kiedy naprawiałem kolektor wydechowy. Mieli dzwonić kiedy koszty będą rosły. Oczywiście auto stało 2 miechy, mimo telefonów i wizyt wszystko grało aż na odbiorze okazało się kasy wyszło o wiele więcej niż się umawialiśmy. I tak sobie jeżdżę od warsztatu do warsztatu.
Rozwalają mnie tacy "fachowcy", to normalne że koszty początkowe mogą znacznie urosnąć, w trakcie grzebania wiele spraw wychodzi, ale od tego są telefony.
Camaro 86 SC , Camaro 87 SC GMC Vandura 3500 6,5d 94

Awatar użytkownika

jurgen
Posty: 91
Rejestracja: 06 sty 2012, 13:59
Samochód: Jeep Cherokee 4.0 1991
Skąd: Jaworzno

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: jurgen » 03 mar 2014, 19:42

Juz potwierdzone skrzynia automat do wymiany. :faint:

Awatar użytkownika

EdMar79
Posty: 194
Rejestracja: 05 lis 2013, 19:07
Samochód: Aurora 4.0 V8 '95 Jeep GC 5.7 HEMI '05
Skąd: Legionowo
Kontaktowanie:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: EdMar79 » 06 mar 2014, 14:08

Jutro odbieram po 5 tygodniach samochód z serwisu... nie naprawiony :(
Oddałem do Samko w Warszawie na Połczyńskiej - naprawa skrzyni (silne szarpnięcia przy wrzucaniu D lub R) w czasie jazdy nie ma tragedii.

wg. serwisu (podobno rozbierali i wymieniali części już 4-5 krotnie) usterka nadal występuje. A ja straciłem już cierpliwość, bo ile można dłubać jedną skrzynię.

Po sprawdzeniu błędów jakie robiłem w styczniu, to był problem z czujnikiem/zaworem ciśnienia w skrzyni.
Inna sprawa jak błąd wykasowano to na chwilę było ok.
Podobnie jak np. stawałem jedną stroną na krawężniku to dość często nie było szarpania...
Teraz decyzja zapadła, ze wymienię całą skrzynię (mam drugi na części ten sam rok), i tam powinna być dobra skrzynia. Chyba ze na początek wymienić same moduły sterowników?
Oczywiście wraz z wymianą filtrów/ oleju itp.

Ile ja bym dał aby ta skrzynia była już sprawna... kasę już odłożyłem, a to najważniejsze a nadal nie działa.

No chyba że ktoś ma sprawdzony warsztat w Warszawie i okolicach skrzynia to : 4T80E

pozdrawiam
Zachorowałam na amcary, ale dobrze mi z tym ;)
Aurora 4.0 V8 '95
Jeep GC 5.7 HEMI '05


hemi
Posty: 37
Rejestracja: 24 gru 2012, 09:44
Samochód: czarny, niebieski i szary
Skąd:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: hemi » 06 mar 2014, 19:10

http://www.midparts.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;


zybel
Posty: 142
Rejestracja: 24 lut 2013, 16:40
Samochód: Ogór 91, GMC Vandura 87, GMC Vandura 1974
Skąd: Witowice
Kontaktowanie:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: zybel » 06 mar 2014, 19:11

mam dokładnie to samo. po perypetiach z czujnikiem temperatury konwertera, wymieniłem całą płytę sterowniczą ze wszystkimi elektrozaworami na nową, a objaw pozostał. co prawda mam 4l60e, ale może to być ta sama przyczyna. patrząc na schematy przepływu oleju podczas wrzucania D lub R dochodze do wniosku, że przyczyną może być zużyta blacha pod płytą, a konkretnie otwory które zamykają kuleczki stalowe. podaczas załaczania na D kuleczka zamyka otworek, a olej ma przepłynąć inną malutką, czyli powoli. może też być ta blacha przykręcona z przesunięciem.
Buick REW 1995
Chevrolet Caprice 1991
GMC Vandura 1987
Chevrolet Transsport 2000

Awatar użytkownika

EdMar79
Posty: 194
Rejestracja: 05 lis 2013, 19:07
Samochód: Aurora 4.0 V8 '95 Jeep GC 5.7 HEMI '05
Skąd: Legionowo
Kontaktowanie:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: EdMar79 » 06 mar 2014, 20:28

No właśnie zastanawiam się nad tym midparts, nawet dziś rozmawiałem z właścicielem i powiedział ze już kilka skrzyń po samko robili... tylko ile w tym prawdy trudno zgadnąć.
Mam zadzwonić w poniedziałek, i zobaczymy.
Nie jestem specem od skrzyń, ale objawy jakie są wg. mnie komuś kto ma pojęcie o tym modelu skrzyni wiele wyjaśnią.
Mam inną opcję, bo mogę wymontować tą drugą skrzynię z mojego drugiego dawcy (nie mam 100% pewności że jest dobra) i do nich zawieźć a oni ją sprawdza i jak będzie ok, to podmienić, a jak nie to np. naprawić.
Bo sama przekładka w warsztacie gdzie robię mechanikę, może okazać się zbyt dużym wyzwaniem, mimo chęci chłopaków.
I chyba najlepiej będzie jak wymontuje skrzynię i dam na serwis, a samochód będzie czekał, bo w sumie jeździć się da tylko szarpie na starcie, a w międzyczasie elektrykę zrobię, bo jest kilka drobnych napraw.

Co byście zrobili na moim miejscu?
Zachorowałam na amcary, ale dobrze mi z tym ;)
Aurora 4.0 V8 '95
Jeep GC 5.7 HEMI '05


zybel
Posty: 142
Rejestracja: 24 lut 2013, 16:40
Samochód: Ogór 91, GMC Vandura 87, GMC Vandura 1974
Skąd: Witowice
Kontaktowanie:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: zybel » 06 mar 2014, 22:06

a jak to się zaczęło? taki kupiłeś, jakiś remont?
Buick REW 1995
Chevrolet Caprice 1991
GMC Vandura 1987
Chevrolet Transsport 2000

Awatar użytkownika

EdMar79
Posty: 194
Rejestracja: 05 lis 2013, 19:07
Samochód: Aurora 4.0 V8 '95 Jeep GC 5.7 HEMI '05
Skąd: Legionowo
Kontaktowanie:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: EdMar79 » 06 mar 2014, 22:22

Taki kupilem, i z tego co wiem to ta usterka byla w nim juz 4-5 lat temu, bo jeden z poprzednich wlascicieli (jest na naszym forum)wspomnial o tej usterce.
Jestem coraz bardziej sklonny podjechac midparts, i jak nie znaja powodu takiego zachowania skrzyni to zawioze im ta druga i niech ja robia.
Gdyby moj angielski byl lepszy to bym poprosil o pomoc na fotum w usa, ale niestety moj poziom to podstawowy, a juz techniczne zwroty to nic nie zgadne.

Przepraszam za brak pl znakow ale z telefonu pisalem.
Zachorowałam na amcary, ale dobrze mi z tym ;)
Aurora 4.0 V8 '95
Jeep GC 5.7 HEMI '05


zybel
Posty: 142
Rejestracja: 24 lut 2013, 16:40
Samochód: Ogór 91, GMC Vandura 87, GMC Vandura 1974
Skąd: Witowice
Kontaktowanie:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: zybel » 07 mar 2014, 17:47

moja serwisówka w kilku różnych objawach mówi o niedokładnym zamontowaniu, lub uszkodzeniu blachy, uszczelek lub kulek. u mnie pojawiło się po remoncie, a na pewno nie było przed. także obstawiam, właśnie niedokładne umiejscowienie blachy, lub za duże ciśnienie oleju na jałowych. to ostatnie można sprawdzić manometrem podłączając się z lewej strony do specjalnego portu. na razie ogarniałem programowanie komputera, bo był wsadzony od silverado i sie jedzić nie dało, ale już nadchodzi czas ogarnięcia skrzyni
Buick REW 1995
Chevrolet Caprice 1991
GMC Vandura 1987
Chevrolet Transsport 2000

Awatar użytkownika

Topic author
lincoln1998
Posty: 1895
Rejestracja: 18 maja 2010, 15:29
Skąd: Kalisz

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: lincoln1998 » 07 mar 2014, 19:43

EdMar79 oddaj swoją skrzynię aby sprawdzili czy będzie to ''jakaś błahostka'' i jakiego kosztu rzędy.Jeżeli trzeba będzie kombinować to podrzuć im tą drugą skrzynie,zrobią najwyżej z dwóch jedną.No to chyba,że ta druga okaże się ruiną i będą większe koszty zrobienia tego wszystkiego.
Obecnie:

2002 Chevrolet Avalanche Z71 5.3 V8
1991 Chevrolet Caprice Classic 5.0 V8
2001 Chrysler LHS 3.5 V6

Ex:

1991 Lincoln Town Car 5.0L V8
1993 Chevrolet G20 5.7L V8
1999 Chrysler Town & Country LXi 3.8 V6
2000 Chrysler Sebring Conv. JXi 2.5 V6
1997 Jeep Grand Cherokee Limited 5.2 V8
1998 Chrysler Concorde LXi 3.2 V6
1995 Chevrolet C1500 Pickup 4.3 V6
1998 Chrysler LHS 3.5 V6

Awatar użytkownika

EdMar79
Posty: 194
Rejestracja: 05 lis 2013, 19:07
Samochód: Aurora 4.0 V8 '95 Jeep GC 5.7 HEMI '05
Skąd: Legionowo
Kontaktowanie:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: EdMar79 » 07 mar 2014, 20:21

Dziś odebrałem i pojechałem do midparts a po drodze do GarazSzymona i w sumie w dwóch przypadkach padło stwierdzenie, że to może nie być problem skrzyni tylko jest sterowania, i w przyszłym tygodniu zaprowadzę Aurorę aby dokładnie ją zdiagnozowali (i jak już będzie wiadomo co konkretnie to będę wiedział, czy wymontować tą drugą skrzynię czy wystarczy komputer/zawory naprawić czy wymienić.

Odnośnie jeszcze samko, to specjalnie zanim wstawiłem go do warsztatu to położyłem na jasnych dywaniku czarne, aby nie pobrudzili mi ich smarem itp. I co odbieram i oczywiście dywanik czarny wywalony a jasny cały czarny, brak słów... ale to też świadczy jak tam traktują samochody.

I przez to stanie 5 tygodni zawieszenie bardziej skrzypi, i trzeba je trochę rozruszać.

Jedyny plus tego to to że mogłem dziś chwilę pojeździć/poczuć/usłyszeć moją Aurorę :)
Zachorowałam na amcary, ale dobrze mi z tym ;)
Aurora 4.0 V8 '95
Jeep GC 5.7 HEMI '05


zybel
Posty: 142
Rejestracja: 24 lut 2013, 16:40
Samochód: Ogór 91, GMC Vandura 87, GMC Vandura 1974
Skąd: Witowice
Kontaktowanie:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: zybel » 07 mar 2014, 21:24

wymieniłem całe sterowanie włącznie ze wszystkimi elektrozaworami na nowe i nie było poprawy żadnej. wg mnie albo za duze cisnienie na jałowych i wtedy otwiera sie zawór abuse forward i leci mnóstwo i pod duzym cisnieniem oleju na tłok forward i jest szarpniecie, tak samo na reverse abuse w przypadku R, lub przesunieta blacha i kulki nie maja miejsca, żeby całkowicie zamknąc otworek.
Buick REW 1995
Chevrolet Caprice 1991
GMC Vandura 1987
Chevrolet Transsport 2000

Awatar użytkownika

jadaniel
Posty: 1370
Rejestracja: 05 maja 2010, 19:22
Samochód: Chevy Camaro Z28 LS1 5.7 V8 '99
Skąd: Barwice - PL ; Peterborough - UK

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: jadaniel » 30 sie 2014, 14:43

8/ jebła mi dzisiaj przednia szyba , nadaje sie tylko do wymiany :( teraz pytanie : czy może ktos ma na sprzedaż szybe do Caprice albo ma jakies namiary gdzie takowa mogę nabyc w rozsądnej kasie bo oczywiście nie jestem przy kasie ;)
Daniel
ex Chevy Camaro Z28 LS1 5.7 V8 '99
ex Chevy Caprice 5.0 V8 '91

Awatar użytkownika

mvh
Posty: 370
Rejestracja: 21 mar 2013, 15:03
Samochód: chevrolet caprice '69
Skąd:

Re: Mój Zły Dzień

Post autor: mvh » 30 sie 2014, 19:27

wykichało mi cały olej przez maglownicę :( poszła uszczelka na ramieniu i na razie tyle wiem. Całe szczęście byłem 100 m od domu jak to się stało ufff :D

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika