Kupic SHO?

Dział poświęcony Taurusowi/Sable z lat 1992-1995

Topic author
baton

Post autor: baton » 13 sie 2007, 09:34

siemanko wszystkim moze mi ktos doradzic mam do kupienia forda taurusa sho 2 gen z 3.0l yamahy silnikiem i manualno skrzynia biegow przbiek ma 60000 tonie mil tlko ze stoij bez odpalania 3 lata za jaka cene to by sie opłacało brac dodam ze nie ma lampy przedniej prawej wkładow do lusterek prosze o kontakt na gg.. 8140459

Awatar użytkownika

GAZDA
Posty: 2429
Rejestracja: 16 paź 2006, 13:05
Samochód: FORD kurwa!
Skąd:

Post autor: GAZDA » 13 sie 2007, 15:17

z takimi informacjami to bym go kupił za jakieś 700 zł...


Topic author
baton

Post autor: baton » 13 sie 2007, 16:38

aha spoko wiesz ja postaram sie przed kupieniem go odpalic i sie zastanowie nad cena

Awatar użytkownika

Taurus_GL
nasz człowiek z Chicago
Posty: 468
Rejestracja: 16 paź 2006, 20:51
Skąd: Chicago

Post autor: Taurus_GL » 16 sie 2007, 00:47

Jeśli chodzi o lampę prawą czy lusterka do II Gen SHO to zawsze istnieje też taka instytucja jak człowiek z Chicago :]
Qrde fajnie byłoby, żeby kolejny Byczek wyjechał na drogi w Polsce...
1991 Ford Taurus GL Wagon;
1988 Ford Taurus GL Wagon;
1986 FORD TAURUS LX

Obrazek


Topic author
Alexander25

Re: Kupic SHO?

Post autor: Alexander25 » 07 sie 2010, 23:16

No ja dzis myslalem ze namowie matke na taurusa sho 3,2 l v6. przyjechal dzis gosc do mnie rano po burzy. Na allegro bylo wolami:) napisane ze cena 9900 stan idealny sho z 1995 roku. Przyjechal facet i z wygladu blachy brak rdzy poza rdza na rancie od maski bo tam widac bylo przytarte od zlego spasowania z blotnikiem. Czyli ktos przy tym dlubal. Do tego zbity prawy kierunek. i wszystko wygladalo jakby bylo pod tafla wody jakis czas bo nad znczkiem taurusa byl zielony mech:). Stwierdzilem ze nie bede sie zle nastawial wiec go sobie dalej zobacze. Autko jak stalo z uruchomionym silnikiem nie pracowalo rowno(telepal sie silnik na boki i caly samochod drzal-stad moje przypuszczenie: pierscienie lub wtryskiwacz(jak w moim stangu lub uszczelka pod glowica wywalona) Na zimnym silniku odpalilem auto i czekam az sie zaczna pojawiac pechcerzyki pow przy zdjetym wlocie do pl. chlodniczego ale nic sie nie pokazalo. Po zdjeciu kabli do swiec okazalo sie ze swiece plywaja w wodzie:) Przejechalismy sie autem ale okazalo sie ze najprawdopodobniej z tego ze silnik zglupial od wody skrzynia zaczela glupiec i szarpala przy zmianie biegow. Do tego tez kierownica drzy przy jezdie Gosc powiedzial ze to kolo prawe jest felga zgieta. Umowilem sie z nim na poniedzialek jak auto dalej bedzie sie tak zachowywac to odpuszcze temat. Troche spodobal mi sie ten sho II gen ale nic na sile szczegolnie ze widzialem ceny w USA ostatnio i wiem ze tu za jednego takiego z allegro moge miec 12,5 podobnych w USA:). Cos mi sie jednak wydaje ze to autko to mina i bezie trzeba robic silnik i skrzynie po kupnie. Do poniedzialku temat odkladam
No nic to jutro bede crowna ogladac z 1992 roku chyba kanciak z kwadratowa lampa z tylu na blachach z UK zobaczymy co z tego wjdzie:p

Awatar użytkownika

RadAg!
Sheriff
Posty: 11606
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: Kupic SHO?

Post autor: RadAg! » 08 sie 2010, 00:46

Vicky od 92 roku szla w pontonowej budzie. Kwadraty do 91.Bierz Vicky i ciesz sie buda na ramie w RWD :D
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<


Topic author
piotrekzet

Re: Kupic SHO?

Post autor: piotrekzet » 09 sie 2010, 08:26

Olek, daj sobie spokój z tym SHO. Rozmawiałem z tym klientem gdzieś tak w styczniu. Mówił, że odpali go jak śniegi puszczą, bo cały przysypany i tak stoi. Jeśli jest problem z silnikiem i skrzynią - nawet najmniejszy - to tak kolokwialnie się wyrażę - nie ruszaj gówna bo będzię śmierdziało. W SHO nic nie pokombinujesz od 3.0 czy 3.8, ani z silnikiem ani ze skrzynią. Poza tym za taką kasę to ten samochód powinien śmigać z błyszczącym lakierem i bez śladu zadrapań, a nie z jakimiś rysami czy stłuczonym kloszem. A jak koleś w ogóle nim nie jeździ - to nie jest wino, że im starsze tym lepsze. Za kilka lat odda go w cenie złomu.


Topic author
Alexander25

Re: Kupic SHO?

Post autor: Alexander25 » 09 sie 2010, 20:07

Dzis go sprawdzilem na stacji kontroli i jest ok. Silnik chodzi ladnie rowno. Skrzynia ok. Od jutra matka smiga SHO... jedyne co do roboty to 2 odryski lakieru i zbity kierunek:) Cale problemy w sobote spowodowane byly wodakomp zaczal glupiec:) Facet nie chial zejsc z ceny ale coz . Sprawdzilem dziada czujnikiem lakieru i wszedzie idealnie bez grama szpachli. Chodzi ladnie wiec matka bedzie miala auto:) 6ty taurus w rodzinie heheh wogole i 3ci do tych co stoja:)


Topic author
piotrekzet

Re: Kupic SHO?

Post autor: piotrekzet » 10 sie 2010, 10:39

Dałeś za niego te 10.000??????


Topic author
Alexander25

Re: Kupic SHO?

Post autor: Alexander25 » 10 sie 2010, 11:35

nie no moze nie 10 ale mniej brakuje do 10 niz do 8 heh. Autko ladne nie bite i niestety nie ma na rynku wtornym drugiego takiego egzemplarza w stanie zadowalajacym. Ogladalem jeszcze srebrne i niebieskie SHO i wszystkie byly w podobnej cenie i w gorszym stanie:) Zobacze jak sie matce bedzie jezdzic jak dobrze to ok a jak zle to dam jej GL'a a wezme tego SHO wiec matka i tak bedzie miala odpicowana fure z klima. Mustanga jej nie dam bo na handel idzie chce kupic starego mustanga jezdzilem ostatnio ogadac w weekend poprzedni i na 1gen nie starczy mi kasy ale na druga gen cos w stylu fastback to powinno wystarczyc.


Topic author
Alexander25

Re: Kupic SHO?

Post autor: Alexander25 » 10 sie 2010, 22:44

no dzis na spokojnie wzialem tego taurusa i przycisnalem hehe pieknie chodzi wciska w fotel az milo:P

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika