1990 Chevy Caprice - 305 cui

Chevrolet

simon
Posty: 47
Rejestracja: 07 sty 2019, 19:18
Samochód: Szukam
Skąd: Zgorzelec
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: simon » 25 wrz 2019, 19:48

Kapeć w pudełku :P

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 02 paź 2019, 20:53

Wyniki sesji zdjęciowej. Zdjęć przytulanych Wam oszczędzę. Przed Państwem: sam caprice :)
wygląda pięknie, jaram się.
Załączniki
caprice 10.png
caprice 10.png (370.24 KiB) Przejrzano 2665 razy
caprice 9.png
caprice 9.png (411.95 KiB) Przejrzano 2665 razy
caprice 8.png
caprice 8.png (387.92 KiB) Przejrzano 2665 razy
caprice 6.png
caprice 6.png (461.77 KiB) Przejrzano 2665 razy
caprice 19.png
caprice 19.png (481.84 KiB) Przejrzano 2665 razy
caprice 17.png
caprice 17.png (492.76 KiB) Przejrzano 2665 razy
caprice 15.png
caprice 15.png (454.49 KiB) Przejrzano 2665 razy
caprice 11.png
caprice 11.png (411.53 KiB) Przejrzano 2665 razy
jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 02 paź 2019, 22:00

Caprice generalnie jest na bardzo wieku zdjęciach, nie będę wrzucał wszystkich, ale zdecydowanie stanowił świetny rekwizyt :)Obrazek

Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka

jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

cezar62
Posty: 3015
Rejestracja: 19 lut 2008, 15:03
Samochód: 2004 Ford Taurus SES 3.0 V6
Skąd: Opole
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: cezar62 » 03 paź 2019, 19:51

Fajne, ciekawe zdjęcia :)
Jest:
2004 Ford Taurus SES 3.0 V6

Były:
1996 Ford Taurus SE 3.0 V6
1995 Dodge Stratus SE 2.0 R4
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 R4
1995 Mercury Grand Marquis LS 5.0 V8


Atropos
Posty: 176
Rejestracja: 28 kwie 2018, 21:31
Samochód: Grand Marquis 2009
Skąd: Ustroń
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Atropos » 04 paź 2019, 20:03

Borze Tucholski, ależ ten ogór jest GENIALNY <3

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 04 paź 2019, 20:12

Atropos pisze:Borze Tucholski, ależ ten ogór jest GENIALNY <3
Jak dobrze/źle pójdzie prawdopodobnie będzie w lutym 2021 do sprzedania bo nie ma ISOFIXu, ale nie obiecuję :D. Lubię go, coraz ciężej mi się myśli o ewentualnej sprzedaży.

Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka

jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6


simon
Posty: 47
Rejestracja: 07 sty 2019, 19:18
Samochód: Szukam
Skąd: Zgorzelec
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: simon » 05 paź 2019, 12:59

Że co?
Gdzie on znajdzie lepszego właściciela od Ciebie 😋
Dobrze że masz jeszcze dużo czasu na przemyślenie tego.


Atropos
Posty: 176
Rejestracja: 28 kwie 2018, 21:31
Samochód: Grand Marquis 2009
Skąd: Ustroń
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Atropos » 05 paź 2019, 20:59

Pan Arek pisze:
04 paź 2019, 20:12
Atropos pisze:Borze Tucholski, ależ ten ogór jest GENIALNY <3
Jak dobrze/źle pójdzie prawdopodobnie będzie w lutym 2021 do sprzedania bo nie ma ISOFIXu, ale nie obiecuję :D. Lubię go, coraz ciężej mi się myśli o ewentualnej sprzedaży.

Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka
Z tego powodu kupiłem Markiza - jest Isofix ;)

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 05 paź 2019, 21:13

Generalnie z Kapciem na pewno na spokojnie spędzę przyszły rok. Życie pokaże czy będę musiał/chciał go sprzedać.
W budżecie +- 25 tysięcy czekają mnie albo suvy, z których najbardziej podoba mi się suburban (ciężko w budżecie) albo tahoe (w sumie na styk z budżetem) albo Durango (1-sze ładniejsze lub 2-gie rozsądniejsze) i inne duże sedany jak TC czy MGM.
Wszystko to pieśń przyszłości, na razie z Kapciem stanowimy satysfakcjonującą mnie parę :)
jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 25 lut 2020, 12:52

Po zimowym postoju wpiąłem akumulator i odpalił od strzała. Zakurzony, zniesmaczony postojem ale dał radę. Zaraz ruszamy pokonać pierwsze wiosenne kilometry :).
Załączniki
105DD7B2-579D-4C6C-8D53-A8CC650236EF.jpeg
105DD7B2-579D-4C6C-8D53-A8CC650236EF.jpeg (515.03 KiB) Przejrzano 2596 razy
jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 05 mar 2020, 16:48

Obrazek
Caprice od wtorku jest już pod domem.
Dostał nowy akumulator bo stary (który chwaliłem pod niebiosa) odmówił już posłuszeństwa i trzymał napięcie dwa dni. Służył dzielnie (akumulator) 25 lat wierząc naklejkom producenta nań naklejonym.

Dziś piękny, słoneczny dzień, zaliczyliśmy stację benzynową, myjnię i krótką przejażdżkę po gminie Długołęka :)
A tak ogólnie staram się choć raz dziennie pogonić go po bułki lub inną pierdołę ze sklepu :).
jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 06 mar 2020, 18:51

Dziś wycieczka na obiad, następnie zakupy i powrót zwieńczony szerokim uśmiechem dwóch średnio zadbanych gentleman'ów z VIPami w rękach, jeden nawet pokazał "OK".
To był udany piątek :)Obrazek

Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka
jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 15 kwie 2020, 18:52

Caprice podmyty i zatankowany na full. Piękny widok Obrazek
LPG tankuje kolejnym razem, muszę sobie tę przyjemność dawkować.Obrazek

Wysłane z mojego motorola one przy użyciu Tapatalka

jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 24 kwie 2020, 15:41

Noszę się powoli z zamiarem sprzedania Kapcia. Piszę "powoli" bo cokolwiek w tym kierunku zacznę robić w drugiej połowie maja.
Jeśli ktoś zna kogoś kto na Kapcia choruje i poluje- polecam się. Cena dla kogoś normalnego 21, na otomoto rzucę za 23-24 tysiące, żeby marudy mogły ponegocjować.

Sama sprzedaż nie jest właściwie niczym podyktowana, po prostu chyba nadszedł czas na zmianę dupowozu, pojeździłbym czymś innym. Grunt mi się nie pali pod nogami, więc nie zależy mi żeby sprzedać go tanio i szybko. Jak się nie sprzeda to będę sobie dalej nim śmigał.

Zaraz na dniach jadę na przegląd, wymienić filtry i oleje, więc przyszły kupujący ma to z głowy. Benzyna i LPG zatankowane na full. . OC chyba jest do 19 maja, wiec pewnie w międzyczasie wykupię.
Z bolączek: połamany przycisk od regulacji lusterek i klameczka od schowka, zaklejony jest znaczek z tyłu więc bagażnik otwiera się od środka tylko, trzeba przerobić kable pod oryginalne radio, bo kupiłem i nigdy nie podłączyłem (mogę dorzucić gówniane SONY, bo leży), antena się nie wysuwa (dorzucam drugą antenę) i lakier jest wypłowiały, więc esteta może malować albo jeździć skurwysynkiem takim jakim jest. Więcej grzechów nie pamiętam.

Poza tym, niepognity, niepoobijany jeździ, skręca, hamuje, trąbi, nowe opony, świeża oliwa, nowy akumulator, zregenerowany rozrusznik, nowe klocki hamulcowe , dwa komplety kluczyków, ważne opłaty, zimą w garażu, klima działa.
Przebiegu nie pamiętam, coś koło 270-280 tysięcy km chyba.

Podsumowując, gdyby ktoś chciał auto głośne i zwracające na siebie uwagę to jest właściwy adres.
Na facebookach nic nie będę wrzucał, jak już to ogłoszenie poleci na otomoto w swoim czasie.

Edit. Mogę dorzucić buteleczkę płynu do dezynfekcji z Orlenu gdyby ktoś się bał coronavirusa ;).
jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 1038
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: Chevrolet Caprice 1990 5.0
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy
Kontakt:

Re: 1990 Chevy Caprice - 305 cui

Post autor: Pan Arek » 07 maja 2020, 12:28

Przegląd jest.
OC zaraz przeleję. Rok wyszedł 624 zł w Proamie.
jest Chevrolet Caprice 1990 r. 5.0 V8
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika