Crown Victoria V8

Ford
Awatar użytkownika

wojtekrobert
Posty: 809
Rejestracja: 09 lis 2014, 17:41
Samochód: Ford Crown Victoria V8
Skąd: Opole

Re: Crown Victoria V8

Post autor: wojtekrobert » 21 sie 2018, 11:43

Rozumiem, czyli jesli te lampy to tylko ze zwyklymi żarówkami. Dzieki za dorady :)
1998 Ford Crown Victoria LX 4.6 V8
Był: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8


sliwma
Posty: 209
Rejestracja: 02 maja 2015, 19:06
Samochód: Corolla E12 1.4
Skąd: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Crown Victoria V8

Post autor: sliwma » 25 sie 2018, 11:34

Dokładnie tak. :)
Jak mnie będzie stać to sprowadzę sobie zza oceanu:
- Ford Crown Victoria P7B (bo tak)
- Lincoln Town Car Cartier Series, '97 (bo mój rocznik)

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3496
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: Crown Victoria V8

Post autor: KARLone » 28 sie 2018, 20:45

halogen jest całkiem ok, nie ma co upierać się przy wymienianiu na ksenony. Jak chcesz we własnym zakresie i niskim kosztem - to najlepiej rozkleić lampy (odkleić szybę), wstawić jakiś niewypalony odbłyśnik z europejskiego auta i będzie git. Najlepsze efekty są na żarówkach h7, biją większość tanich albo szczególnie używanych ksenonów. W Vicu najlepiej wstawić jakieś lustra na bazie H4, bo w oryginale jest też żarówka dwufunkcyjna. Ja tak mam i nie narzekam, w zasadzie była to znacząco poprawa oświetlenia drogi. Może po prostu lustra były wypalone i szkło mocno zmatowiało. Do przeróbki najlepiej kupić nowe lampy i na ich bazie zrobić przeróbkę. Stare zmatowiałe szkło nigdy nie da efektu i zawsze będzie słabo. Jak gdzieś się spotkamy, to sobie pooglądasz jak to u mnie działa ;)


sliwma
Posty: 209
Rejestracja: 02 maja 2015, 19:06
Samochód: Corolla E12 1.4
Skąd: Poznań
Kontaktowanie:

Re: Crown Victoria V8

Post autor: sliwma » 01 wrz 2018, 11:03

Tylko że bardzo ciężko jest znaleźć jakiś odbłyśnik który będzie pasował wymiarami do innej lampy, poza tym punkty mocujące muszą pasować żeby lampę szło wyregulować. ;)
KARLone pisze:
28 sie 2018, 20:45
halogen jest całkiem ok, nie ma co upierać się przy wymienianiu na ksenony. Jak chcesz we własnym zakresie i niskim kosztem - to najlepiej rozkleić lampy (odkleić szybę), wstawić jakiś niewypalony odbłyśnik z europejskiego auta i będzie git. Najlepsze efekty są na żarówkach h7, biją większość tanich albo szczególnie używanych ksenonów. W Vicu najlepiej wstawić jakieś lustra na bazie H4, bo w oryginale jest też żarówka dwufunkcyjna. Ja tak mam i nie narzekam, w zasadzie była to znacząco poprawa oświetlenia drogi. Może po prostu lustra były wypalone i szkło mocno zmatowiało. Do przeróbki najlepiej kupić nowe lampy i na ich bazie zrobić przeróbkę. Stare zmatowiałe szkło nigdy nie da efektu i zawsze będzie słabo. Jak gdzieś się spotkamy, to sobie pooglądasz jak to u mnie działa ;)
Jak mnie będzie stać to sprowadzę sobie zza oceanu:
- Ford Crown Victoria P7B (bo tak)
- Lincoln Town Car Cartier Series, '97 (bo mój rocznik)

Awatar użytkownika

wojtekrobert
Posty: 809
Rejestracja: 09 lis 2014, 17:41
Samochód: Ford Crown Victoria V8
Skąd: Opole

Re: Crown Victoria V8

Post autor: wojtekrobert » 21 paź 2018, 23:20

W zeszłym tygodniu zaczęła mi się zapalac kontrolka ładowania, okoliczności są następujące, uruchamiam samochód, kontrolka gaśnie ale po przejechaniu paru kilometrów lubi się zapalić na chwilę, zgasnac, za moment znów zapalić i zgasnac po 5-10 sek i już sie nie pojawia. Na drugi dzień to samo. Co według was to może być, pasek-rolka, czy alternator do regeneracji?
Zapewne warto by było sprawdzić wartości ladowania jakie daje alternator, jeśli będą dobre to mimo to może być walniety?
1998 Ford Crown Victoria LX 4.6 V8
Był: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8

Awatar użytkownika

saint benji
Posty: 610
Rejestracja: 10 lut 2015, 12:39
Samochód: Ford Crown Victoria
Skąd: Warszawa/Kalisz

Re: Crown Victoria V8

Post autor: saint benji » 22 paź 2018, 08:00

Jeżeli żywot kończy np. regulator napięcia, to może się zapalać na chwilę w randomowych momentach. U mnie tak było właśnie. Po kilku latach miałem z kolei skoki napięcia i uznałem, że najlepiej będzie wymienić alternator.

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3496
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: Crown Victoria V8

Post autor: KARLone » 24 paź 2018, 16:50

kiedyś jak jechałem do Opola na spotkanie z Wami, to też mi się tak stało i nawet nie wiedziałem czy dojadę. Mimo, że zaświecała się co jakiś czas kontrolka, to jakoś resztki ładowania było. Dojechałem i wróciłem. Jedynie regeneracja alternatora może pomóc, choć ja kupiłem nowy, co z perspektywy czasu uznaję za błąd. Lepiej zregenerować. Masz pewność, że wszystko przypasi. U mnie nie pasowała wtyczka. Musiałem czekać kolejne tygodnie na paczkę z głupią wtyczką. Alternator regenerują za dniówkę.

Awatar użytkownika

wojtekrobert
Posty: 809
Rejestracja: 09 lis 2014, 17:41
Samochód: Ford Crown Victoria V8
Skąd: Opole

Re: Crown Victoria V8

Post autor: wojtekrobert » 26 paź 2018, 23:23

Więc będę musiał pomyśleć nad oddaniem altka do regeneracji, całe szczęście mam niedaleko domu zakład który się tym zajmuje.
Mam też problem z pompą wspomagania, mianowicie pasek wpada w wibracje od pompy i zastanawiam się w czym jest problem, czy krzywe będzie koło pasowe pompy czy oś na której pracuje, możliwe to jest aby wykrzywiła się oś? Akurat to było odkąd kupiłem samochód, ale chciałbym się tym wkrótce zająć.
1998 Ford Crown Victoria LX 4.6 V8
Był: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8

Awatar użytkownika

saint benji
Posty: 610
Rejestracja: 10 lut 2015, 12:39
Samochód: Ford Crown Victoria
Skąd: Warszawa/Kalisz

Re: Crown Victoria V8

Post autor: saint benji » 29 paź 2018, 07:57

Możliwe, że wystarczy wymiana rolki.

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3496
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: Crown Victoria V8

Post autor: KARLone » 03 lis 2018, 11:04

drgający pasek - to będzie słaby napinacz. U mnie też drgał. Po zmianie napinacza wszystko jest w najlepszym porządku.

Awatar użytkownika

wojtekrobert
Posty: 809
Rejestracja: 09 lis 2014, 17:41
Samochód: Ford Crown Victoria V8
Skąd: Opole

Re: Crown Victoria V8

Post autor: wojtekrobert » 19 lis 2018, 15:23

Alternator już po regeneracji, wszystko wróciło do najlepszego porządku, kontrolka nie świruje, a wszystkie lampki świecą jaśniej :D
IMG_20181109_160702.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
1998 Ford Crown Victoria LX 4.6 V8
Był: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8

Awatar użytkownika

jadaniel
Posty: 1552
Rejestracja: 05 maja 2010, 19:22
Samochód: Chevy Tahoe 5.3 V8 '02
Skąd: Barwice - PL ; Peterborough - UK

Re: Crown Victoria V8

Post autor: jadaniel » 19 lis 2018, 21:53

No i extra.
Daniel
Chevy Tahoe 5.3 V8 '02
ex Chevy Camaro Z28 LS1 5.7 V8 '99
ex Chevy Caprice 5.0 V8 '91

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika