1998 P71 Crown Victoria

Ford
Awatar użytkownika

RadAg!
Sheriff
Posty: 11496
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: RadAg! » 27 maja 2017, 21:55

KARLone pisze:
26 maja 2017, 22:26
Rama w większości oczyszczona , zabezpieczona i wymalowana. Zostało kilka trudno dostępnych miejsc na ramie ale tam zazwyczaj nie ma problemu z korozją.
Zawsze myślałem że jest dokładnie odwrotnie :D
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<

Awatar użytkownika

Topic author
KARLone
Posty: 3439
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: KARLone » 28 maja 2017, 09:00

u mnie korozja była w okolicy kół, tam gdzie bryzga woda, tam dostęp był łatwy, z kolei tam gdzie były progi rama jest ok, bo była schowana za progami i nakładką progu. Gdyby były zainstalowane tzw. "chlapacze", czy raczej fartuchy na aucie było by o 2/3 mniej korozji. Przykładowo, przednie nadkole schodzi bardzo nisko i zasłania ramę, rama tam jest jak nowa, z tyłu jak sam wiesz, nie ma takiego plastiku i wszystko jest narażone. Teraz wymienione blachy, wymalowane inhibitorem korozji, na to żywica poliestrowa, podkład. Ta żywica ma spełniać rolę tego plastiku którego brakuje - całe nadkola są tym wymalowane i cały bagażnik.

Wczoraj przy aucie spędziłem 12 godzin. Dokończyłem zabezpieczanie podłogi i wymalowałem żywicą, masą uszczelniającą wysmarowałem wszystkie krawędzie blach, tam farba jest najcieńsza i tam zawsze zaczyna się korozja, to samo z otworami, generalnie wszelkie krawędzie są gorzej pokryte farbą więc trzeba zastosować uszczelniacze, jak na krawędziach drzwi praktycznie każdy stosuje w dzisiejszych czasach. Ford tego wtedy nie robił. Jak wyschnie sprawdzę, czy wszystko jest dobrze pokryte. Podłogi nie będę malował podkładem, zostawiam przeźroczystą warstwę.

Awatar użytkownika

cezar62
Posty: 2676
Rejestracja: 19 lut 2008, 15:03
Samochód: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
Skąd: Opole
Kontaktowanie:

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: cezar62 » 28 maja 2017, 10:53

Ech, szkoda Karol, że Ty nie umiesz zdjęć robić... :P
Wydałbyś piękny poradnik - "Jak zakonserwować Victorię lepiej niż fabryka, na całe życie" - sprzedałoby się parę milionów egzemplarzy i żyłbyś jak król :)
Amerykańscy naukowcy zbadali, że im człowiek jest starszy, tym starzej wygląda
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 DOHC 16V

Awatar użytkownika

Topic author
KARLone
Posty: 3439
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: KARLone » 28 maja 2017, 11:59

wiesz co, nie mam doświadczeń czy moje działania przyniosą zadowalający skutek. Polegam tylko na sloganach produktów które używam. Wszystko wygląda obiecująco i tyle. Inna sprawa, że kiedyś nie było takich środków jak teraz. W temacie chemii jest ciągły postęp. Zdjęcia robię, tyle że przy brudnych pracach ciężko używać aparatu, jedyna szansa jest wtedy kiedy np. muszę wszystko umyć przed kolejnym podejściem, bo masz tylko 15-20 min zanim np. żywica zacznie tężeć, więc spieszysz się, by jak najwydajniej spożytkować ten czas. Zdjęć w sumie nie brakuje, może nawet za dużo, bo ciężko coś wybrać. Perspektywa jest dość bliska i raczej takie zdjęcia są mało atrakcyjne ale przygotuję coś, tak żeby jeden element był przed, w trakcie i po renowacji. Wtedy będzie widać o co chodzi. Z wrzucaniem zdjęć zniechęca mnie też utrudniona transmisja do komputera (uszkodzone złącza usb i jakieś problemy z bluetooth). Wszystko transmituję przez maila.

Z racji tego, że nie mam doświadczeń z różnymi preparatami, to stosowałem też różne. Podłoga jest zabepieczona app, a bagażnik brunoxem. Ceny podobne, aczkolwiek lepiej używa się app, nie wchodzi w reakcję z żywicą i szybko wysycha. Brunox z kolei daje widoczną gołym okiem reakcję chemiczną, miejsca w których była wilgoć ciemnieją w zasadzie fioletowieją. Jest toteż rodzaj podkładu epoksydowego, ale w połączeniu z żywicą zastyga bardzo długo, spokojnie zajmie to tydzień. Oba środki są bardzo rzadkie, app nawet rzadszy, przed to dobrze penetrują ale liczyć się bedzie skuteczność. Jeśli któryś nie bedzie dawał rady, będę poprawiac. test na wiele lat. Być moźe pokażą lepsze środki.

Awatar użytkownika

cezar62
Posty: 2676
Rejestracja: 19 lut 2008, 15:03
Samochód: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
Skąd: Opole
Kontaktowanie:

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: cezar62 » 28 maja 2017, 12:27

OK :) Zatem tylko zmiana tytułu poradnika.
Np. "Moje boje z rudą", albo poważniej - "Globalna konserwacja. Ford Crown Victoria i nie tylko" ;)
Naprawdę, zastanów się i przynajmniej zeszyt jakiś wydaj, jeżeli nie książkę, bo sądzę, że zainteresowanie byłoby duże, są tu tak ciekawe opisy, te zdjęcia o których mówisz, no i co najważniejsze - Twoje osobiste doświadczenia! :)
Amerykańscy naukowcy zbadali, że im człowiek jest starszy, tym starzej wygląda
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 DOHC 16V

Awatar użytkownika

RadAg!
Sheriff
Posty: 11496
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: RadAg! » 28 maja 2017, 14:00

Ja bym raczej napisał poradnik pt. "Jak się zaszyć przed żoną i dziećmi" albo "Jak zmarnować pół doby dziennie" albo "Jak robić żeby nie zrobić" :D
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<

Awatar użytkownika

Topic author
KARLone
Posty: 3439
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: KARLone » 08 cze 2017, 23:09

przez parę dni nie mogłem zajmować się autem - ale dzisiaj z nowymi siłami, z nowym głodem składania wszystkiego do kupy :D
Rozplątałem trochę kabli pod maską i rozkminiłem co i jak ma być. Zbiornik spryskiwacza zamontowany, skrzynki z przekaźnikami, trochę mocowań, śrubek, nakrętek. Uruchomiłem nawet przeciwmgielne pod względem drutów - szykuję się na przegląd :D
I teraz uwaga - hit roku! Klakson działa! Normalnie działa! Wciskasz, miejsce na kierownicy z trąbką i trąbi :D Od początku, kiedy mam to auto klakson nie działał. Raz tylko kiedyś wypiąłem przekaźnik z klaksonu i spiąłem na krótko, sprawne było, trąbiło, nie było tylko sterowania przekaźnikiem. Myślałem, żeby dołożyć jakiś dodatkowy przycisk, przeciągnąć przewody i by działało... ale nie, jak by to wyglądało... teraz przy zrzuconej desce rozdzielczej miałem dobry dostęp do wiązek przewodów, więc można było dojść gdzie jest problem. Przyczyną był pogruchotany przewód sterujący - trzeba było zrobić wstawkę. Naprawiłem to chyba z dwa miesiące temu ale nie miałem podpiętego aku, przemierzyłem tylko miernikiem i potem zapomniałem o tym. Teraz sobie przypomniałem, że nie sprawdzałem :D 10 lat jeździłem bez klaksonu.

Awatar użytkownika

cezar62
Posty: 2676
Rejestracja: 19 lut 2008, 15:03
Samochód: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
Skąd: Opole
Kontaktowanie:

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: cezar62 » 09 cze 2017, 20:20

Że tak trywialnie zapytam - a po co Ci klakson?... ;)
Amerykańscy naukowcy zbadali, że im człowiek jest starszy, tym starzej wygląda
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 DOHC 16V

Awatar użytkownika

Topic author
KARLone
Posty: 3439
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: KARLone » 10 cze 2017, 07:34

do przeglądu :D

Awatar użytkownika

Topic author
KARLone
Posty: 3439
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: KARLone » 28 lip 2017, 21:59

pokonując kolejne setki poważniejszych i drobniejszych problemów, o których nawet nie mam siły i ochoty pisać dzisiaj Ford przeszedł bezdyskusyjnie przegląd techniczny. :viva: :viva: :viva:
w środę wymienili mi szybę :) niestety rysa sobie leciała powoli w górę. Nie było sensu zwlekać. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze ustawienia drzwi, błotników, maski i klapy. Renowacja starego złoma to jak pisanie utworu muzycznego - ciągle coś poprawiasz i dopracowujesz, nie da się stworzyć harmonogramu i go się trzymać, zawsze coś można poprawić. Nie mniej jednak świeci, hamuje i trąbi. Za tydzień pójdzie do ustawiacza, żeby wszystko się ładnie zamykało i pasowało do siebie :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

cezar62
Posty: 2676
Rejestracja: 19 lut 2008, 15:03
Samochód: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
Skąd: Opole
Kontaktowanie:

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: cezar62 » 28 lip 2017, 22:41

No pięknie się prezentuje już teraz! :)
Amerykańscy naukowcy zbadali, że im człowiek jest starszy, tym starzej wygląda
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 DOHC 16V

Awatar użytkownika

lincoln1998
Posty: 1962
Rejestracja: 18 maja 2010, 15:29
Samochód: 1998 Lincoln Town Car Signature Series 4.6 V8
Skąd: Kalisz

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: lincoln1998 » 29 lip 2017, 00:36

Wszystko fajnie,pięknie ale przy okazji malowania mogłeś pomyśleć o innym miejscu na przeciwmgielne i pomalować korek od lpg ;)
Obecnie:

2002 Chevrolet Avalanche Z71 5.3 V8
2001 Chrysler LHS 3.5 V6

Ex:

1991 Lincoln Town Car 5.0L V8
1993 Chevrolet G20 5.7L V8
1999 Chrysler Town & Country LXi 3.8 V6
2000 Chrysler Sebring Conv. JXi 2.5 V6
1997 Jeep Grand Cherokee Limited 5.2 V8
1998 Chrysler Concorde LXi 3.2 V6
1995 Chevrolet C1500 Pickup 4.3 V6
1998 Chrysler LHS 3.5 V6
1991 Chevrolet Caprice Classic 5.0 V8

Awatar użytkownika

wojtekrobert
Posty: 736
Rejestracja: 09 lis 2014, 17:41
Samochód: Ford Crown Victoria V8
Skąd: Opole

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: wojtekrobert » 29 lip 2017, 04:33

Jedyne rozsądne miejsce na przeciwmgłowe światło to bagażnik :D
1998 Ford Crown Victoria LX 4.6 V8
Był: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8

Awatar użytkownika

Topic author
KARLone
Posty: 3439
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: KARLone » 29 lip 2017, 08:38

lincoln1998 pisze:
29 lip 2017, 00:36
Wszystko fajnie,pięknie ale przy okazji malowania mogłeś pomyśleć o innym miejscu na przeciwmgielne i pomalować korek od lpg ;)
Kacper zapewne dobrze wiesz, że w amerykańskim samochodzie nigdy nie ma dobrego miejsca na przeciwmgielne :D
Miejsce na wlew jest nowe. Przedtem było pod zderzakiem, całkowicie z tyłu - niestety wysokie krawężniki często dawały znać o sobie. Chciałem umieścić obok wlewu benzyny jak jest Pontiacu ale gazownik odradził, bo wlew benzyny jest plastikowej obudowie, po prostu pękło by to wcześniej czy później. Sam korek może i pomaluję jeszcze, to jest to o czym pisałem wcześniej, zawsze można zrobić coś lepiej, poprawić, udoskonalić, niekończąca się robota. Auto musi w końcu jeździć.


hubu
Posty: 162
Rejestracja: 05 lut 2017, 16:44
Samochód: poszukuję
Skąd: L-wo

Re: 1998 P71 Crown Victoria

Post autor: hubu » 29 lip 2017, 09:31

Jest cacy!!!

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika