Ford Crown Victoria 2016

Tutaj możesz zamieścić ciekawego news'a oraz skomentować artykuł z naszej strony www
Awatar użytkownika

Topic author
crownvictoriase
Posty: 350
Rejestracja: 01 kwie 2016, 14:00
Samochód: 2004 Ford Crown Victoria P71
Skąd: Sztokholm

Ford Crown Victoria 2016

Post autor: crownvictoriase » 07 kwie 2016, 20:54

Nie wiem czy już to było tutaj, ale jak Wam się podoba?

http://www.fordblogs.com/2016-ford-crow ... ia-rumors/" onclick="window.open(this.href);return false;
2004 Ford Crown Victoria P71 aktualnie. Nie zamienię na inny samochód

Awatar użytkownika

wojtekrobert
Posty: 715
Rejestracja: 09 lis 2014, 17:41
Samochód: Ford Crown Victoria V8
Skąd: Opole

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: wojtekrobert » 07 kwie 2016, 21:39

To nie jest Crown Victoria tylko Taurus, właściwie nie ma nic wspólnego z CV rozpoczynając od konstrukcji (Taurus ma nadwozie samonośne) a kończąc na stylistyce, cała bryła nie ma nic wspólnego z Crown Victorią. Mi się osobiście dosyć podoba, ale gdybym miał wybierać między zajechaną CV 98' a takim Taurusem to wybór jest jeden.
1998 Ford Crown Victoria LX 4.6 V8
Był: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8


piotrekzet

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: piotrekzet » 08 kwie 2016, 08:46

Mi osobiście podobałby się jako focus czy mondeo. Bo to nie przypomina ani CV, ani taurusa :)

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3337
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: KARLone » 08 kwie 2016, 19:25

juź alfa romeo w naszych barwach potrafi wzbudzić więcej respektu.
Crown Victoria, to musiałby być prawdziwy RWD na ramie z szerokim laczem i zajebistą podłużnicą (czy jak to się tam nazywa) do taranowania. Cała magia Crown Vica to była ta masa bez typowych stref zgniotu znanych ze współczesnych samochodów. Czyli, żeby strefa zgniotu działała, to auto wyposażone w takową musi się zderzyć z innym autem ze strefą zgniotu. W przypadku zderzenia z CV ?
phpBB [video]

Awatar użytkownika

RadAg!
Sheriff
Posty: 11292
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: RadAg! » 08 kwie 2016, 20:09

Jednym z powodów skasowania produkcji Crown Vic były nowe przepisy w USA, nakładające na producentów aut od roku modelowego 2012 obowiązek zastosowania konstrukcji pojazdu, która odpowiednio się zachowuje podczas zderzenia nie stwarzając zagrożenia dla drugiego pojazdu. Ford aby sprostać tym przepisom musiałby przeprojektować konstrukcję Panther w dość dużym zakresie, co było nieopłacalne. Czyli tak naprawdę, nie pierwszy raz w historii, amerykańską motoryzację jaką kochamy zabiły przepisy a nie rynek. Dlatego też roczniki modelowe 2012 CV były sprzedawane tylko w Arabii Saudyjskiej i Kuwejcie.

Fajne video :)
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<

Awatar użytkownika

wojtekrobert
Posty: 715
Rejestracja: 09 lis 2014, 17:41
Samochód: Ford Crown Victoria V8
Skąd: Opole

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: wojtekrobert » 08 kwie 2016, 20:47

Jak oglądam filmy jakoś związane z Crown Victorią na youtube, różne przeróżne, to widzę masę komentarzy wskazujących, że ludzie chcieliby powrotu full size sedanów szczególnie Crown Victorii, z jednej strony to nic to nie znaczy, ale z drugiej mam nadzieję, że Ford kiedyś powróci do tej koncepcji.
1998 Ford Crown Victoria LX 4.6 V8
Był: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3337
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: KARLone » 08 kwie 2016, 23:09

Radek, a ty jeszcze wje.łeś tego puszbara na dziób, co ty k. sobie myślisz :P

wojtek... patrzę na to auto... nie, ford już dotego nie wróci, to jest prehistoria, No chyba że wybory wygra Donald T. :D

Awatar użytkownika

Pan Arek
Posty: 738
Rejestracja: 09 lut 2015, 14:07
Samochód: :(
Skąd: Kiełczów k. Oleśnicy

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: Pan Arek » 10 kwie 2016, 18:28

Nowa CV- jeśli tak będzie wyglądała i wyjdzie z 3.5 eco wydaje mi się- że na pewno będzie się sprzedawać- będzie się sprzedawać pod hasłem legendy, ale będzie to na pewno sprzedaż spadkowa i wcześniej czy później będzie musiał pojawić się kolejny model. Inne pytanie- czy warto zakładać, że to auto będzie awaryjne itp? Bo design to kwestia drugorzędna jak dla mnie- może się komuś podobać, mnie nie musi. Jeśli jednak ta nowa Vicki nie będzie się różniła od pozostałych nowoczesnych modeli- to ten model i w efekcie marka- stracą klientów.

Co do standardowych full size sedanów- tutaj wydaje mi się, że rynek na pewno by się znalazł. Ludzie chcą powrotu starej, bezawaryjnej i bezobsługowej motoryzacji. Coraz więcej ludzi męczy już ciągłe użeranie się z turbodieslami czy innymi małymi silnikami wymęczonych technologią do ostatnich sił. Wystarczy poczytać komentarze, fora pod różnymi- nie tylko amerykańskimi markami- ludzie wprost śmieją się z silniczków 1.0 czy 1.2 o mocy 90-110 KM, bo sami widzą,że coś jest nie tak. Gdyby na nowo pojawiły się modele, które potrafią zrobić milion kilometrów bez większych komplikacji to rynek zareagowałby na to natychmiast- nawet jeśli ludzie mieliby za nie wyjściowo płacić więcej- braliby je dla faktu bezawaryjności.
Czy takie modele się pojawią ? Nie. Dla producentów samochodowych auta nieśmiertelne są nieopłacalne- to raz. Dwa- oczekiwania klientów- rosną wraz z naszymi czasami- czy ktoś kupiłby nowe auto za 200 000 zl bez np. komputera pokładowego itp ? Raczej nie- każdy oczekuje nowszych rozwiązań w samochodzie- najlepiej w jak najniższej cenie i poszukuje solidnego producenta i bezawaryjności.
W rezultacie mamy masę samochodów z których ludzie są niezadowoleni- bo się psują- ale nie zmienią ich na inne, bo musieliby rezygnować z technologii i komfortu.

Generalnie jest to według mnie dość złożony temat i nie ma jednego wyjścia. Na pewno byliby kupcy na starą dobrą pantherową CV z nowszym designem i nowszą technologią- ale czy to wciąż byłby ten sam wóz ?
był Lincoln Mark VIII 1993 r. 4.6 V8
był Buick Park Avenue 1992 3.8 V6

Awatar użytkownika

wojtekrobert
Posty: 715
Rejestracja: 09 lis 2014, 17:41
Samochód: Ford Crown Victoria V8
Skąd: Opole

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: wojtekrobert » 10 kwie 2016, 18:40

Czyli jesteśmy w du"ie :D
1998 Ford Crown Victoria LX 4.6 V8
Był: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8

Awatar użytkownika

saint benji
Posty: 575
Rejestracja: 10 lut 2015, 12:39
Samochód: Ford Crown Victoria
Skąd: Warszawa/Kalisz

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: saint benji » 11 kwie 2016, 15:08

Myślę, że takie samochody kupowaliby tylko zapaleńcy i to tylko tacy z pieniędzmi. Obecnie nie ma już trendu wytrzymałości, jest trend taniości i wymienialności, samochody są stosunkowo tanie, są oferty typu kup, oddaj za 4 lata i weź nowy. Ja bym z chęcią kupić CrownVica rocznik 2017 pod warunkiem, że wyglądałby i miał parametry jak ten sam model z lat 1992-2011. Tyle że te czasy już nie wrócą, technologia to niestety nie jest moda, że co jakiś czas wracają te same smaczki. Mogą wrócić samochody W STYLU tych sprzed lat, ale będą mieć już nowe rozwiązania, małe silniki, dźwięk V8 podawany z głośników, a po 150 tysiącach kilometrów będą się nadawały na złom, gdy w oryginalnym klasyku dopiero się dotarł silnik. Takie samochody odejdą do lamusa podobnie, jak konie jako środek transportu. Dalej będą, ale tylko dla pasjonatów i raczej do niedzielnego hasania. Sad but true :(

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3337
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: KARLone » 11 kwie 2016, 21:39

Już widzę, jak taka Crown Victoria będzie pomykać między samoprowadzącymi się pojazdami i siać między nimi popłoch :D


wynalazca
Posty: 7
Rejestracja: 26 cze 2014, 23:34
Samochód: brak
Skąd:

Re: Ford Crown Victoria 2016

Post autor: wynalazca » 06 lip 2016, 12:43

saint benji pisze:Mogą wrócić samochody W STYLU tych sprzed lat, ale będą mieć już nowe rozwiązania, małe silniki, dźwięk V8 podawany z głośników, a po 150 tysiącach kilometrów będą się nadawały na złom, gdy w oryginalnym klasyku dopiero się dotarł silnik. Takie samochody odejdą do lamusa podobnie, jak konie jako środek transportu. Dalej będą, ale tylko dla pasjonatów i raczej do niedzielnego hasania. :(
Guzik-prawda. Nadal istnieją samochody z najprawdziwszym V8 i napędem na tylne koła.

Każdemu miłośnikowi takich samochodów gorąco polecam Mercedesa S500.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika