[Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Tutaj możesz zamieścić ciekawego news'a oraz skomentować artykuł z naszej strony www
Awatar użytkownika

Topic author
RadAg!
Sheriff
Posty: 11625
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

[Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: RadAg! » 15 mar 2010, 11:46

http://www.roadrunners.pl/ford-t-prosty ... -lat-temu/

Zapraszam do dyskusji. Od siebie dodam ze to jest bardzo ciekawa historia i warta przypomnienia. Trudno mi uwierzyc ze Ford sprzedal az 15 mln fordow T. Czy ten rekord zostal kiedykolwiek pobity przez inny model auta?
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<


piotrekzet

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: piotrekzet » 15 mar 2010, 13:09

Usiłowałem wyobrazić sobie jak jechać tym fordem... Dobrze, że odzwyczaiłem się od manualnej skrzyni biegów, może miałbym jakąś szansę :)
Szkoda, że teraz nie ma takich samochodów, o których ktoś będzie pamiętać za 100 lat. No, może o mustangu. A przede wszystkim takich, które za 100 lat będą mogły pojechać o własnych siłach.

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3496
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: KARLone » 16 mar 2010, 13:02

Od razu nasuwają mi się na myśl porównania do naszego poczciwego malucha, szczególnie w kwestii, które auto zmotoryzowało Polskę. :) Teraz jakby widać jak daleko byliśmy za motoryzacją USA. Dzięki niemieckim programom złomowania trochę dogoniliśmy zachód a czasami kupujemy nawet nowe. Problem jaki teraz widzę, to to, że nowe auta są zbyt drogie jak na nasze możliwości. Jak pamiętam, właśnie maluch w latach 96-99 bił rekordy popularności sprzedaży właśnie ze względu na cenę, potem wszyscy zachłysnęli "prezentami" zza zachodniej granicy i zabrakło miejsca dla malca. Teraz TATA, wskrzesza tą samą ideę, ciekawe jak to będzie wyglądać w praktyce, zainteresowanie jest ogromne. Mi osobiście się wydaje, że ostatnimi czasy już nikt nie produkuje aut dla ludzi, aut które łatwo naprawić, a nawet aut w których możemy sami zmienić głupią żarówkę...

Odnośnie samego Forda T, to miałem okazję widzieć na własne oczy, z resztą jeśli się nie mylę, to jedna fotek jest mojego autorstwa :) Życzę wszystkim, żeby idea Henrego nie została zapomniana, żeby auta były tanie i proste w naprawach :)


piotrekzet

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: piotrekzet » 16 mar 2010, 14:54

Ja widzę inny problem. Obecnie samochody są produkowane jak jednorazowe maszynki do golenia. Producenci modlą się, żeby tylko dotrwały do końca gwarancji. Są niedopracowane i awaryjne. Co robię w moim taurusie - który, przyznajmy, nie jest autem "z górnej półki"? Wymieniam klocki hamulcowe i olej. Tak, mam problem z chłodnicą, plastik pękł po 18 latach eksploatacji, niewątpliwie miała na to wpływ uszkodzona poduszka pod silnikiem - w tym samym wieku. Jest jeszcze jedna różnica - za swój samochód zapłaciłem 1500 zł. Stąd pewnie ambiwalentne uczucia związane z inwestowaniem w samochód - tankowanie do pełna już zwiększa jego wartość o 1/3 :)
A maluszka można było odpalić przy pomocy nogi od krzesła... aż się łezka w oku kręci... ;)

Awatar użytkownika

Topic author
RadAg!
Sheriff
Posty: 11625
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: RadAg! » 16 mar 2010, 15:09

Niestety ja juz jestem z pokolenia ktore uniknelo jakims cudem ;) rozpoczynania swojej edukacji motoryzacyjnej od malucha...Jestem za to, niestety, pokoleniem, ktore swoj potencjal marnuje za granica zamiast w kraju. Az lezka sie w oku kreci ;(
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<


piotrekzet

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: piotrekzet » 16 mar 2010, 15:16

Ja rozpoczynałem karierę motoryzacyjną - swoją - od forda tempo, ale jeździłem i maluszkiem, i dużym fiatem, i polonezem.. Nawet żukiem :) I skodą 105, której prędkość spadała o jakieś 10-15 km/h na każdego pasażera :)


piotrekzet

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: piotrekzet » 16 mar 2010, 15:19

Oczywiście pisałem o komunistycznej myśli technicznej :) Bo trochę zgniłego zachodu też się przewinęło pode mną :cool:

Awatar użytkownika

cezar62
Posty: 2805
Rejestracja: 19 lut 2008, 15:03
Samochód: 1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
Skąd: Opole
Kontaktowanie:

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: cezar62 » 16 mar 2010, 16:53

Ja zaczynałem od malucha właśnie i tę przysłowiową nogę od krzesła woziłem na stałe w komorze silnika ;)

Ale Fordem T chciałbym kiedyś osobiście pokierować.
Z zadumą, z uczuciem podziwu, ze świadomością tych ponad 100 lat, które minęły... :)
Amerykańscy naukowcy zbadali, że im człowiek jest starszy, tym starzej wygląda
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6L V8 SOHC 16V
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 DOHC 16V


duke
Posty: 28
Rejestracja: 27 gru 2009, 20:19
Skąd: Śląska wioska
Kontaktowanie:

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie...

Post autor: duke » 28 mar 2010, 17:20

Kiedyś na zlot KPUC w Czechach przyjechał pan Dodge'm z 1923 roku. Myśleliśmy że nie ściągnie go z lawety i ma go tylko do pokazów ale nie, rozłożył najazdy, wsiadł do autka, odpalił i zjechał. A zdziwienie nasze było większe gdy wziął udział w paradzie ulicami miasta:) Nie odważyłem się zapytać czy mogę się przejechać ale posiedziałem za kierownicą.... miałem wrażenie że wróciłem do dzieciństwa i siedzę w snopowiązałce (jeśli ktoś wie o czym piszę) mojego dziadka, tam też były takie dziwne wajchy:)
Pozdrawiam
duke
American Eagle's Car Club
Ford Galaxie Police Interceptor 1972 - spalanie koło 30 PB/100
Dodge Ram 150 1987- spalanie koło 18 PB/100
Hudson Hornet 1950 - nie wiem:)
Packard Clipper 1946 - leje się bezpośrednio do gaźnika i tak jedzie:)

Awatar użytkownika

Topic author
RadAg!
Sheriff
Posty: 11625
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie..

Post autor: RadAg! » 04 sie 2010, 20:30

Dodalem do galerii fotki ze spotkania wlascicieli Fordow T na wyspie Man!
http://www.roadrunners.pl/galeria/categ ... ord-t.html
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<


alfatech

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie..

Post autor: alfatech » 07 sie 2010, 13:00

Witam :)
Polecam W. Rychter - "Dzieje samochodu", Warszawa 1987 jest tam opisana masa szczegółów ,których chociażby z racji objętości nie ma w tym artykule. Książka z resztą rewelacyjna ,można się dowiedzieć z niej że OTTO nie był pierwszy i że Diesel tak nie do końca wynalazł silnik wysokoprężny :) .............. no i autor był właścicielem takiego forda T :D

Awatar użytkownika

kitt94
Posty: 569
Rejestracja: 24 wrz 2012, 20:44
Samochód: '94 ZJ 5.2; '90 Skylark 3.3; '89 Ford Taurus
Skąd:

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie..

Post autor: kitt94 » 11 lip 2013, 18:07

Chyba mnie nie zabijecie, że odkopię, swoją drogą przybyło wielu nowych użytkowników i może nawet nie wiedzą o tych artykułach.

Jestem zszokowany tym, że Model T był, hm...obsługiwany w ten sposób, zawsze myślałem, że tak "normalnie" :) Chciałbym kiedyś spróbować takiego poprowadzić :)
Knight Rider. A shadowy flight into the dangerous world of a man who does not exist. Michael Knight, a young loner on a crusade to champion the cause of the innocent, the helpless, the powerless, in a world of criminals who operate above the law.

Awatar użytkownika

71Corvette454
Posty: 1418
Rejestracja: 10 paź 2010, 19:43
Samochód: '98 Oldsmobile Aurora Autobahn
Skąd: Kanie

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie..

Post autor: 71Corvette454 » 14 lip 2013, 16:43

Niebawem będziesz miał wykład z historii techniki - jeden z nich będzie prowadzony przez takiego pana z brodą. I on poza tym, że pokaże Ci zdjęcie Cadillaca z 1960 wmawiając, że to 1959 (albo odwrotnie - nie pamiętam) to przyniesie też ze sobą oryginalną instrukcję obsługi Forda T (polską) - strasznie świetne rzeczy tam są! :)

Awatar użytkownika

kitt94
Posty: 569
Rejestracja: 24 wrz 2012, 20:44
Samochód: '94 ZJ 5.2; '90 Skylark 3.3; '89 Ford Taurus
Skąd:

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie..

Post autor: kitt94 » 14 lip 2013, 20:32

Kłóciłeś się o rocznik? :D

To już się nie mogę doczekać w takim razie :)
Knight Rider. A shadowy flight into the dangerous world of a man who does not exist. Michael Knight, a young loner on a crusade to champion the cause of the innocent, the helpless, the powerless, in a world of criminals who operate above the law.

Awatar użytkownika

71Corvette454
Posty: 1418
Rejestracja: 10 paź 2010, 19:43
Samochód: '98 Oldsmobile Aurora Autobahn
Skąd: Kanie

Re: [Artykuł] Ford T - prosty w budowie, prosty w naprawie..

Post autor: 71Corvette454 » 15 lip 2013, 07:51

Nie, bo ja to miałem jako różnicę programową na IV semestrze - a wtedy już mi się odechciało zwracać prowadzącym uwagę, między innymi dlatego, że doświadczenie mnie nauczyło, że i tak zazwyczaj nie rozumieją. Chociaż właściwie załapanie, że '59 ma okrąglejsze zderzaki nie jest może jakoś bardzo wymagające umysłowo :D

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika