Przeróbka świateł USA-EU

Dział poświęcony zagadnieniom technicznym w samochodach. Mechanika i elektryka mają swoje miejsce. Poruszamy tutaj tematy dotyczące ogólnych zagadnień dotyczących wszystkich samochodów bez podziału na marki.
Regulamin forum
Prosimy o rzeczową dyskusję. Posty nie wnoszące nic do tematu będą usuwane lub przenoszone. Wątki dotyczące konkretnej marki lub modelu także będą przenoszone do działów tematycznych. To jest forum OGÓLNO-TECHNICZNE.
Awatar użytkownika

Topic author
krzemien323
Posty: 843
Rejestracja: 23 cze 2011, 20:55
Samochód: Grand Prix '88, Camaro '94 i 125p
Skąd: Ostrowiec Św.

Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: krzemien323 » 08 paź 2011, 22:05

Nie wiem czy poruszany był już ten temat. Chodzi o tylne światła / kierunkowskazy w amcarach. W Ostrowcu jest kilku policjantów, którzy nie dają spokoju za czerwone kierunkowskazy. Często korzysta się z świateł wstecznych w lampach zespolonych ale... u mnie w CV i Bonnevillu kierunkowskaz połączony jest ze światłem stopu - jeśli przełożę żarówkę kierunkowskazu do wstecznego (pomarańczowa żarówka) to przy wciśnięciu stopu też mi się ona zaświeci. Na jakiej zasadzie to działa? Jak to ominąć?


brolcio
Posty: 695
Rejestracja: 13 paź 2006, 18:55
Samochód: Astro, Camaro, Firebird, Sable
Skąd: Lublin

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: brolcio » 08 paź 2011, 22:13

Opiszę teorię (bo praktycznie tego nie robiłem) - Włókna światła Stop podłączasz do "trzeciego" Stopu, przy włączniku światła Stop przerabiasz instalację od kierunków - ich przewody za przerywaczem i włącznikiem przebiegają do tylnych lamp właśnie przez włącznik światła Stop przy pedale hamulca - trzeba go "obejść", a aby się nie bawić w przeciąganie dodatkowych przewodów przez całą kabinę auta i dlatego używasz żyły od trzeciego Stopu do podłączenia włókien w tylnych lampach.

Awatar użytkownika

Topic author
krzemien323
Posty: 843
Rejestracja: 23 cze 2011, 20:55
Samochód: Grand Prix '88, Camaro '94 i 125p
Skąd: Ostrowiec Św.

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: krzemien323 » 08 paź 2011, 23:47

Zamotane, ale coś zaczyna mi już świtać ;) Dzięki.
To ma ktoś pomysł na kierunkowskaz w takiej lampie? Może LEDy w zderzaku?
Obrazek


brolcio
Posty: 695
Rejestracja: 13 paź 2006, 18:55
Samochód: Astro, Camaro, Firebird, Sable
Skąd: Lublin

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: brolcio » 09 paź 2011, 06:13

Ciekawy pomysł na kierunki miał mój kumpel - motocyklowe kierunkowskazy w kształcie krzyża (chyba maltańskiego) np po dwa lub trzy na stronę zamontowane na zderzaku pomiędzy nim a lampą fabryczną.

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3304
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: KARLone » 09 paź 2011, 14:14

najprościej jest włożyć żółtą żarówkę do świateł wstecznych i podmienić obwody, potem trzeba by dołożyć wsteczną lampę i przeciwmgielną i masz spokój z 99,9 % kontroli na drodze. To chyba najbardziej popularny sposób przeróbki bez ćwiartowania lamp.

Jak lubisz zabawę i masz czas to można coś pokombinować z naklejaniem taśm ledowych, Niedźwiedź ma coś takiego w swoim Town Car'ze. Są widoczne nawet w słoneczny dzień, niestety nie mogą się równać z wydajnością żarówki o mocy 21W.

W starszych samochodach (tych z dużą ilością chromu) dobrze wyglądają chromowane motocyklowe.

Zastanawiałem się też nad umieszczeniem kierunków w kabinie na tylnej półce, skoro może być tam zainstalowany trzeci stop, to może i kierunki, nie znalazłem nigdzie zapisu który by wykluczał taką możliwość ale też w sumie nigdy tego z nikim nie dyskutowałem, więc to niezweryfikowany pomysł.

W takich podłużnych lampach najlepiej sprawdziłyby by się diody led, okrągłe ze skupieniem wiązki światła, mają dobrą wydajność ale wiercenie okrągłych dziurek w lampie w równych odstępach to robota dla zegarmistrza. Szczerze mówiąc nigdzie nie widziałem takiego rozwiązania. Myślę, że 50 diod to minimum żeby ilość światła była zbliżona do żarowych odpowiedników.

Niektórzy też wsadzają diodowy zamiennik żarówki z pomarańczowymi diodami, światło jest monochromatyczne i część pomarańczu przebija sie przez czerwony filtr. Trudno jednak mówić o wydajności świetlnej w tym wypadku.

Praktycznie rzecz biorąc, to to czy coś jest żółte, pomarańczowe czy czerwone jest sprawą względną. Żaden policjant na drodze nie może udowodnić, że coś świeci np na pomarańczowo. Do tego potrzebna jest skomplikowana i kosztowna aparatura, której nie ma nawet na stacjach diagnostycznych. Pewnie jak byś się kłócił, że czerwień to pomarańcz, to policjant nie miał by żadnych dowodów na to że tak nie jest. Dyskusje takie kończą się odebraniem dowodu i wizytą na stacji diagnostycznej gdzie chłop na oko sprawdza czy coś jest czerwone czy może "późno pomarańczowe" ;)

Awatar użytkownika

dbialek
Posty: 210
Rejestracja: 30 lip 2011, 12:26
Samochód: DODGE DURANGO 4,7 l 2003
Skąd: WROCŁAW
Kontaktowanie:

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: dbialek » 09 paź 2011, 18:04

Polecam pomysłowego Zientasa (od niego mam moje Durango z ledami) on może coś podpowiedzieć !

http://www.dodgeklub.pl/forum/viewtopic.php?t=1387
http://www.ekojarmarki.pl" - to co robię w pracy ... :keep:

Awatar użytkownika

Topic author
krzemien323
Posty: 843
Rejestracja: 23 cze 2011, 20:55
Samochód: Grand Prix '88, Camaro '94 i 125p
Skąd: Ostrowiec Św.

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: krzemien323 » 10 paź 2011, 13:53

Sposób z żarówkami diodowymi jest zajebisty. Muszę kupić takie żarówy i testować. Dzięki :D

Chociaż jak na razie jest plan jeździć na czerwonych i zobaczymy co się będzie działo :cool:

Awatar użytkownika

grusiak
Posty: 707
Rejestracja: 25 paź 2010, 21:52
Skąd: Sulejówek k/Wawy

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: grusiak » 10 paź 2011, 14:52

Dobry pomysł, faktycznie. Lata świetlne temu robiliśmy tak w naszych Caprice :) (Grabo, MarcinV8 i ja)
Dobry led całkiem dobrze się przebijał przez czerwony klosz.
Świecić świeci, ale jak się glina przypierdzieli, że nie ma na kloszu E w kółeczku, to nic nie pomoże :(
http://www.grusgarage.pl
detroitiron.pl/forum


brolcio
Posty: 695
Rejestracja: 13 paź 2006, 18:55
Samochód: Astro, Camaro, Firebird, Sable
Skąd: Lublin

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: brolcio » 10 paź 2011, 22:10

Wystarczy odwiedzić grawera - i E z cyferkami w kółeczku może się pojawić na kloszu. Zrobił tak mój znajomy, po czym udał się do rzeczoznawcy po opinie, na której wyraźnie jest napisane, że lampa posiada widoczny znak potwierdzający jej homologacje. Trzeba jednak pamiętać, że znak homologacji powinien być wypukły (zgodnie z przepisami - ale dobry grawer wie jak to zrobić .

Awatar użytkownika

lincoln1998
Posty: 1917
Rejestracja: 18 maja 2010, 15:29
Samochód: 1998 Lincoln Town Car Signature Series 4.6 V8
Skąd: Kalisz

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: lincoln1998 » 16 lut 2012, 09:23

Temat stary jak świat ale ....

Mój znajomy planuje zrobić następująco : Zostawić czerwone kierunki jak fabryka dała i tak na nich pomykać,ale dołożyć 2 żarówki we wstecznych i zrobić specjalny w kabinie przełącznik aby jak będzie kontrola przełączyć na pomarańczowe .
Obecnie:

2002 Chevrolet Avalanche Z71 5.3 V8
2001 Chrysler LHS 3.5 V6

Ex:

1991 Lincoln Town Car 5.0L V8
1993 Chevrolet G20 5.7L V8
1999 Chrysler Town & Country LXi 3.8 V6
2000 Chrysler Sebring Conv. JXi 2.5 V6
1997 Jeep Grand Cherokee Limited 5.2 V8
1998 Chrysler Concorde LXi 3.2 V6
1995 Chevrolet C1500 Pickup 4.3 V6
1998 Chrysler LHS 3.5 V6
1991 Chevrolet Caprice Classic 5.0 V8

Awatar użytkownika

ARON
Posty: 129
Rejestracja: 22 sty 2012, 12:49
Samochód: I've got a HEMI
Skąd:

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: ARON » 18 lut 2012, 17:18

Najprostszy i najczęściej praktykowany sposób to zamiana żarówek oraz "kabelków" we wstecznych światłach (białych), które będą służyć jako kierunki, zaś lampę wsteczną i tylna przeciwmgielną dodajesz gdzieś na zderzak, tudzież dyskretniej pod. Jak to wyjdzie zależy w głównej mierze od wyglądu 2-ch dodatkowych lampek (wsteczny+przeciwmgielna), bo na rynku są różne warianty - jedne fajne, "dyskretne", inne kobyły jak wprost z jakiejś ciężarówki, czy "oldtimera"! Problem pojawia się wtedy, gdy tylne lampy zrealizowane są w technice LED-owej, póki co są rzadkością w amerykańcach...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Poszukuję właścicieli aut amerykańskich z Zielonej Góry (lubuskie) oraz bliższych lub dalszych okolic - us.cars.zgora@gmail.com

Wyłącz światła - włącz myślenie www.DADRL.pl
Born to Ride, Ride to Live

Awatar użytkownika

m4ni3k
Posty: 837
Rejestracja: 20 kwie 2011, 21:50
Samochód: pacifica 4.0 AWD
Skąd: Warszawa

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: m4ni3k » 20 lut 2012, 00:44

o booooże.... jak w oborze
Pozdrawiam :-)

Awatar użytkownika

stenn
Posty: 129
Rejestracja: 27 wrz 2011, 21:38
Samochód: Chevy Tahoe 2001, Chevy G20 1986, GMC Savana 2000
Skąd: Hrubieszów
Kontaktowanie:

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: stenn » 20 lut 2012, 12:56

wiocha na maxa ...
Chevy Tahoe 5.3 2001r., GMC Savana 5.7 2000r., Chevy G20 5.7 1986r.

Awatar użytkownika

ARON
Posty: 129
Rejestracja: 22 sty 2012, 12:49
Samochód: I've got a HEMI
Skąd:

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: ARON » 20 lut 2012, 20:23

No raczej, ale przyznam szczerze, że biały ze złoconymi chromami wygląda nawet nawet (z innej perspektywy) - taki jeszcze bardziej pimp! :cool:
Poszukuję właścicieli aut amerykańskich z Zielonej Góry (lubuskie) oraz bliższych lub dalszych okolic - us.cars.zgora@gmail.com

Wyłącz światła - włącz myślenie www.DADRL.pl
Born to Ride, Ride to Live


piotrekzet

Re: Przeróbka świateł USA-EU

Post autor: piotrekzet » 25 lut 2012, 12:07

W taurusie, który stał się poligonem doświadczalnym, zrobiłem kilka "patentów". Pierwszy polegał na przerobieniu świateł, żeby nie mrugały przy włączeniu kierunkowskazu. Nie było to takie "hop siup", bo oprócz poprzełączania kabli w lampach musiałem jeszcze przeciąć jeden przewód przy kolumnie kierownicy, właśnie od stopu. Kolejnym pomysłem było podłączenie obrysówek z przodu w zderzaku, żeby mrugały zamiast świecić i "dołożeniu" pseudo obrysówek w zderzak z tyłu. W zasadzie nie do końca z samego tyłu tylko w boczną część zderzaka. Pierwotnie zrobiłem pod lampami ale wyglądało ohydnie. Niestety mrugało "na zmianę" i na przeglądzie się czepnęli, bliżej nie wiadomo dlaczego, bo nie znalazłem przepisu, że dwa kierunkowskazy po jednej stronie nie mogą mrugać naprzemiennie tylko mają nadawać jednocześnie.
W tej chwili mam założone obrzydliwe lampy z pomarańczawa pomarańczową wstawką, oryginalne schowane czekają aż zakończę wszystkie prace, wtedy te ze wstawkami będę woził w bagażniku i w razie czepialskiego mundurowego po prostu zmienię.

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika