Stukające liftery/popychacze/dźwigienki w silniku

Dział poświęcony zagadnieniom technicznym w samochodach. Mechanika i elektryka mają swoje miejsce. Poruszamy tutaj tematy dotyczące ogólnych zagadnień dotyczących wszystkich samochodów bez podziału na marki.
Regulamin forum
Prosimy o rzeczową dyskusję. Posty nie wnoszące nic do tematu będą usuwane lub przenoszone. Wątki dotyczące konkretnej marki lub modelu także będą przenoszone do działów tematycznych. To jest forum OGÓLNO-TECHNICZNE.
Awatar użytkownika

grusiak
Posty: 707
Rejestracja: 25 paź 2010, 21:52
Skąd: Sulejówek k/Wawy

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: grusiak » 02 sty 2014, 22:48

Radek, nie zrozum mnie źle, ale TY masz audiofilski słuch :)
Z takiego powodu chcesz silnik remontować? A czy auto prócz delikatnego stukania "klawiatury" pracuje źle? Nierówno? Traci moc?
Ile przebiegu ma to twoje cacko?
http://www.grusgarage.pl
detroitiron.pl/forum

Awatar użytkownika

jurgen
Posty: 91
Rejestracja: 06 sty 2012, 13:59
Samochód: Jeep Cherokee 4.0 1991
Skąd: Jaworzno

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: jurgen » 03 sty 2014, 16:14

Witam nagrałem dziś stukanie w silniku.przesyłam link może ktoś ma jakieś koncepcje.Moim zdaniem popychacze hydrauliczne ale może się mylę.stukanie dziś trwało za pierwszym razem koło 2 minut kolejna próba na zimnym 20-30 sekund i się wyciszyło.
phpBB [video]

Awatar użytkownika

Topic author
RadAg!
Sheriff
Posty: 11575
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: RadAg! » 03 sty 2014, 16:52

Nagraj filmik aż do momentu aż się wyciszają.

U mnie sprawa dość podobna ale inna :D Byłem z tym w warsztacie ale akurat wtedy nie stukało więc trudno było ocenić co i jak, zasugerowali jednak, że jeśli to tylko teraz się dzieje czyli zimą, to jest to problem z docieraniem oleju do górnych partii silnika i raczej nie ma powodu do zmartwień. Martwić to bym się mógł gdyby stukało cały czas.
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<

Awatar użytkownika

jurgen
Posty: 91
Rejestracja: 06 sty 2012, 13:59
Samochód: Jeep Cherokee 4.0 1991
Skąd: Jaworzno

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: jurgen » 03 sty 2014, 17:16

Tak zrobię Radku ogarnę cały filmik do momentu wyciszenia,wrzuciłem ten poglądowo na szybko.jeszcze się wciąż naiwnie łudzę że wymiana oleju pomoże.Znalazłem w aucie kartke że olej ma 3 lata od ostatniej wymiany :faint:.Zastanawiam się czy zrobić mu płukankę przed wymianą.Boje się tylko że ten cały szlam który pewnie się tam znajduje się rozpuści i dopiero będzie się działo.

Awatar użytkownika

Stunt_Man
Posty: 24
Rejestracja: 20 paź 2013, 23:02
Samochód: Trans Am, Caprice
Skąd: Cieszyn

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: Stunt_Man » 03 sty 2014, 19:44

Jurgen, zalej go olejem GM 5W30
poprawa nie będzie natychmiastowa bo stary i gęsty olej dalej będzie znajdował sie w popychaczach ale po pewnym czasie stukanie zmniejszy sie i ustąpi
Obrazek

Awatar użytkownika

KARLone
Posty: 3468
Rejestracja: 29 sty 2010, 12:07
Skąd: Górny Śląsk

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: KARLone » 03 sty 2014, 19:50

jak już pisałem - nie zaleca się przechodzenia z gęstszego na rzadszy olej. W starszych silnikach taka zmiana po prostu nawarstwi tylko kolejne problemy.

Awatar użytkownika

Stunt_Man
Posty: 24
Rejestracja: 20 paź 2013, 23:02
Samochód: Trans Am, Caprice
Skąd: Cieszyn

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: Stunt_Man » 03 sty 2014, 19:55

większej bzdury nigdy nie czytałem. gęstość oleju nie ma tu znaczenia
prosze nie pisz takich bzdur
Obrazek

Awatar użytkownika

grusiak
Posty: 707
Rejestracja: 25 paź 2010, 21:52
Skąd: Sulejówek k/Wawy

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: grusiak » 03 sty 2014, 19:59

Stunt_Man a co ma? Uważasz, że gdy auto ma zużyty silnik i jeździ od lat na mineralnym to nie ma problemu aby go zalać syntetykiem?
Wybacz, ale to Ty nie pisz takich bzdur :)
http://www.grusgarage.pl
detroitiron.pl/forum

Awatar użytkownika

Stunt_Man
Posty: 24
Rejestracja: 20 paź 2013, 23:02
Samochód: Trans Am, Caprice
Skąd: Cieszyn

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: Stunt_Man » 03 sty 2014, 20:03

nie zapominajcie że gęstość nie określa tego jakiego pochodzenia jest olej
można zakupić "gesty olej" czyli np. 10w60 który jest syntetykiem ale można też 5w30 czyli rzadszy
już tak sie utarło że 5w30 to syntetyk, 10w40 semi a 15w40 minerał
a sprawa wygląda jednak inaczej ;) syntetyk czyści. nie ważne jak gęsty... i tu sie pojawia problem :D

osobiście nigdy nie miałem problemu ze zmianą oleju na rzadszy czy tam syntetyczny
tylko raz... ale to pewnie że silnik nie był rozbierany ani grzebany od 1979 roku :P

a więc jeśli Jurgen ma zalany 10w40 (zapewne semi syntetyk) to zmiana na 5w30 nie zabije silnika. mniej "odważnym" zabiegiem będzie zalanie 10w30 np. valvoline maxlive.
oczywiście warto skontrolować jak wygląda silnik w środku np. ściągając pokrywe zaworów.
i jeśli nikt nie zalał silnika olejem mineralnym to pokładów smoły tam nie znajdziemy i można lać syntetyk.

jeśli silnik bierze olej w znacznych ilościach to bym sie zastanowił na zmianą.... bo może być problem
ale to niech sie wypowie właściciel jak sprawa wygląda
Obrazek

Awatar użytkownika

grusiak
Posty: 707
Rejestracja: 25 paź 2010, 21:52
Skąd: Sulejówek k/Wawy

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: grusiak » 03 sty 2014, 20:10

No właśnie. Uważam, że opinii na temat oleju jest tyle ilu specjalistów. Ja osobiście jestem zwolennikiem wlewania oleju o parametrach jakie zalecił producent. W latach 70-80tych nie było oleju syntetycznego a przynajmniej nie dla zwykłego zjadacza chleba i jego auta.
Wiem, że to tylko Wikipedia, ale mnie jakiś pogląd dało:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Olej_silnikowy
http://www.grusgarage.pl
detroitiron.pl/forum

Awatar użytkownika

Topic author
RadAg!
Sheriff
Posty: 11575
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: RadAg! » 03 sty 2014, 20:11

A jaki olej jest dedykowany do tego silnika?
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<

Awatar użytkownika

Stunt_Man
Posty: 24
Rejestracja: 20 paź 2013, 23:02
Samochód: Trans Am, Caprice
Skąd: Cieszyn

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: Stunt_Man » 03 sty 2014, 20:13

RadAg! pisze:A jaki olej jest dedykowany do tego silnika?
Chart recommends use of 5W-30 for 60*F and lower temps. Recommends use of 10W-30 0* and above
As in the chart shown perviously, SAE 5W-30 is best for your vehicle. However, you can use SAE 10W-30 if it's going to be 0*F (-18*C) or above.
Obrazek

Awatar użytkownika

Topic author
RadAg!
Sheriff
Posty: 11575
Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
Samochód: 2001 Ford Crown Victoria Police Interceptor
Skąd:
Kontaktowanie:

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: RadAg! » 03 sty 2014, 20:46

Jeżeli 5W30 jest zalecany to ja bym zmieniał. Nie obawiałbym się zmienić na rzadzszy, czyli z 10W40. Problemy wydaje się oczywisty. Za vgęsty olej ma problem z dotarciem do górnych partii silnika. Latem problem jest znikomy bo olej jest płynniejszy, utrzymuje przynajmniej temp. w okolicach 15*C. Im chłodniej tym gorzej. Zimny olej bardzo trudno rozprowadza się po silniku, za wąskie kanaliki a olej jest "zmarźnięty". Dopiero z czasem, jak dostaje temperatury, robi się płynniejszy.
Moja porada, zmień na 5W30, najlepiej dobry jakościowo. Valvoline Max Life albo DuraBlend. Żadne Castrole czy Elfy. Bez płukania. Płukanka przy tak długim okresie od ostatniej zmiany może zrobić spustoszenie. Już 5W30 trochę tam namiesza ale wątpię aby silnik miał zacząć ciec jak sito.
Jest:
2001 Ford Crown Victoria P71 od 2009
Były:
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
>>>Crown Vic na Facebook'u<<<

Awatar użytkownika

Stunt_Man
Posty: 24
Rejestracja: 20 paź 2013, 23:02
Samochód: Trans Am, Caprice
Skąd: Cieszyn

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: Stunt_Man » 03 sty 2014, 20:49

RadAg! pisze:Za vgęsty olej ma problem z dotarciem do górnych partii silnika. Latem problem jest znikomy bo olej jest płynniejszy, utrzymuje przynajmniej temp. w okolicach 15*C. Im chłodniej tym gorzej. Zimny olej bardzo trudno rozprowadza się po silniku, za wąskie kanaliki a olej jest "zmarźnięty". Dopiero z czasem, jak dostaje temperatury, robi się płynniejszy.
dokładnie! a kanaliki olejowe prowadzące do liftersów są na prawde bardzo małe
Obrazek

Awatar użytkownika

duch_gdansk
Posty: 182
Rejestracja: 15 gru 2013, 10:28
Samochód: Camaro 86, Camaro 87
Skąd: Gdańsk

Re: Stukające liftery w silniku OHC

Post autor: duch_gdansk » 04 sty 2014, 11:09

Stunt_Man pisze:
RadAg! pisze:Za vgęsty olej ma problem z dotarciem do górnych partii silnika. Latem problem jest znikomy bo olej jest płynniejszy, utrzymuje przynajmniej temp. w okolicach 15*C. Im chłodniej tym gorzej. Zimny olej bardzo trudno rozprowadza się po silniku, za wąskie kanaliki a olej jest "zmarźnięty". Dopiero z czasem, jak dostaje temperatury, robi się płynniejszy.
dokładnie! a kanaliki olejowe prowadzące do liftersów są na prawde bardzo małe
Też należę do tej grupy zwolenników dobierania i zmiany oleju. Silnik na dzień dzisiejszy i tak jedzie trupem, albo zmiana pomoże albo wyjdzie że to szmelc, zawsze później można zalać motor doktora czy innego syfu i samemu się oszukiwać że silnik jeszcze żyje ;)
Silnik od początku do końca swojego żywota ma chodzić na prawidłowym oleju a zalewanie coraz gęstszym wraz z przebiegiem nigdy do mnie nie trafi. Kanały olejowe z upływem czasu i przebiegu się nie zwiększają.
Camaro 86 SC , Camaro 87 SC GMC Vandura 3500 6,5d 94

Odpowiedz

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika