Na szczęście nie, podłoga w bagażniku się wybrzuszyła z lewej strony bo tam jest hak mocowany i to spowodowało że tył się zdeformował. Geometrię zrobię, oczywista sprawa, natomiast raczej jestem spokojny bo tam przed tylnym lewym kielichem się pojawiło zmarszczenie więc dalej nie poszło.Wojtek pisze: 05 mar 2026, 21:12 Ciekawe czy czteroślad nie będzie. Od razu niech zrobią geometrię laserowa kół. Budę zawsze naciągnąć można ale już z mocowaniami zawieszenia gorzej. Dach nie dostał?
Mój Zły Dzień
-
RadAg!
- Sheriff
- Posty: 11985
- Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
- Samochód: 2003 Subaru Forester 2.0 N/A
- Skąd: Kaszuby
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
2003 Subaru Forester 2.0 N/A
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
-
RadAg!
- Sheriff
- Posty: 11985
- Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
- Samochód: 2003 Subaru Forester 2.0 N/A
- Skąd: Kaszuby
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Szkoda zlikwidowana, auto odebrane po 5 tygodniach. Dramat.
Długo by opowiadać. Miałem zastrzeżenia co do naprawy. Składałem reklamację ale warsztat niby przyjął ale poprawek niewiele zrobili., PZU ma w dupie, kiedyś inaczej to działało.... Geometria ok, tak jak było przed kolizją więc to najważniejsze, to tylko stary wół roboczy.
Ogólnie to po prostu nie naprostowali auta jak trzeba, widać inne szerokości szczelin po lewej stronie, brakuje może 1mm, roletka bagażnika się wpina ale tam też mam wrażenie jest szerzej niż było przed kolizją.
Długo by opowiadać. Miałem zastrzeżenia co do naprawy. Składałem reklamację ale warsztat niby przyjął ale poprawek niewiele zrobili., PZU ma w dupie, kiedyś inaczej to działało.... Geometria ok, tak jak było przed kolizją więc to najważniejsze, to tylko stary wół roboczy.
Ogólnie to po prostu nie naprostowali auta jak trzeba, widać inne szerokości szczelin po lewej stronie, brakuje może 1mm, roletka bagażnika się wpina ale tam też mam wrażenie jest szerzej niż było przed kolizją.
2003 Subaru Forester 2.0 N/A
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
-
Wojtek
- Posty: 322
- Rejestracja: 15 lis 2020, 20:37
- Samochód: Cadillac Seville
- Skąd: Łęczyca - ELE
Re: Mój Zły Dzień
Prawidłowa naprawa to rozwiercić zgrzewy, cały tył odciąć, wstawić drugi i zgrzać. Niestety naciąganie czasem daje taki efekt . W jednym miejscu jest pięknie w drugim wyjdzie garb. Śmiech przez łzy.RadAg! pisze: 14 kwie 2026, 19:47 Szkoda zlikwidowana, auto odebrane po 5 tygodniach. Dramat.
Długo by opowiadać. Miałem zastrzeżenia co do naprawy. Składałem reklamację ale warsztat niby przyjął ale poprawek niewiele zrobili., PZU ma w dupie, kiedyś inaczej to działało.... Geometria ok, tak jak było przed kolizją więc to najważniejsze, to tylko stary wół roboczy.
Ogólnie to po prostu nie naprostowali auta jak trzeba, widać inne szerokości szczelin po lewej stronie, brakuje może 1mm, roletka bagażnika się wpina ale tam też mam wrażenie jest szerzej niż było przed kolizją.
Cadillac Seville - 1979 - 350cid v8 - Rochester 4bbl
Oldsmobile Super 88 - 1964 - 394cid V8 - Rochester 4bbl
Oldsmobile Super 88 - 1964 - 394cid V8 - Rochester 4bbl
-
RadAg!
- Sheriff
- Posty: 11985
- Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
- Samochód: 2003 Subaru Forester 2.0 N/A
- Skąd: Kaszuby
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Jeszcze przed kolizją miałem wymienić maglownicę, więc jako że już oswoiłem się z nową wersją mojego Forka
zakupiłem magiel SRLine czyli taki o ciutkę lepszy od najgorszego chinol, gumy do obejm i końcówki drążków CTR (całkiem przyzwoite jakościowo koreańce), a i jeszcze kupiłem nowy tłumik bo ten stary od stania już tak zgnił, że uszy mu się oberwały i wisiał na jednej gumie. Dałem auto do mechanika.
Przekładnia okazała się zła, do starszego modelu. Szybko zamówiłem kolejną, na szczęście udało się zidentyfikować gdzie sprzedający popełnił błąd, więc było wiadomo jaka powinna być właściwa. Też SRL, w tej samej cenie za to w zestawie z gumami, więc zostałem z dodatkowymi gumami, trudno. W międzyczasie okazało się jeszcze, że pęknięta jest jedna z przednich sprężyn. No to jeszcze nowe sprężyny, geometria i jeżdżę autem prawie jak nowym. Niestety nowy tłumik okazał się całkiem głośny, podkreślający charakterystyczne bulgotanie boxera, co mi trochę przeszkadza, ale może sę przyzwyczaję. Magiel chodzi dość ciasno. Mam nadzieję że się wyrobi bo zaraz będę musiał zmianiać pompę wspomagania.... ach te auta. No miałem fajne auto.... 4 lata praktycznie nic przy nim nie robiłem, a teraz biję się z myślami, jeździć czy sprzedawać.... Problemem jest to że porównuję. Normalnie jakbym wsiadł do niego po raz pierwszy to bym powiedział, że mega wóz w świetnym stanie
Przekładnia okazała się zła, do starszego modelu. Szybko zamówiłem kolejną, na szczęście udało się zidentyfikować gdzie sprzedający popełnił błąd, więc było wiadomo jaka powinna być właściwa. Też SRL, w tej samej cenie za to w zestawie z gumami, więc zostałem z dodatkowymi gumami, trudno. W międzyczasie okazało się jeszcze, że pęknięta jest jedna z przednich sprężyn. No to jeszcze nowe sprężyny, geometria i jeżdżę autem prawie jak nowym. Niestety nowy tłumik okazał się całkiem głośny, podkreślający charakterystyczne bulgotanie boxera, co mi trochę przeszkadza, ale może sę przyzwyczaję. Magiel chodzi dość ciasno. Mam nadzieję że się wyrobi bo zaraz będę musiał zmianiać pompę wspomagania.... ach te auta. No miałem fajne auto.... 4 lata praktycznie nic przy nim nie robiłem, a teraz biję się z myślami, jeździć czy sprzedawać.... Problemem jest to że porównuję. Normalnie jakbym wsiadł do niego po raz pierwszy to bym powiedział, że mega wóz w świetnym stanie
2003 Subaru Forester 2.0 N/A
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
-
cezar62
- Posty: 3255
- Rejestracja: 19 lut 2008, 15:03
- Samochód: 2008 Dodge Nitro 4.0 V6 R/T 4WD
- Skąd: Opole
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Dylematy... to znaczy, że jest już czas na zmiany
Ja ostatnio kopałem się z durniami sprzedającymi używane części do Nitro - problem lamp z przodu - i w końcu zakupiłem nowe, prosto z Hameryki... szczęśliwy z tego powodu nie jestem, bo kupę kasy kosztowało mnie to i nerwów i czasu, ale Nitro dostanie nowe i będę mógł spokojnie jeździć.
Za stary już jestem na zmianę samochodu, a przyznaję, dawniej przy takich problemach myślałbym już nad zmianą...
Ja ostatnio kopałem się z durniami sprzedającymi używane części do Nitro - problem lamp z przodu - i w końcu zakupiłem nowe, prosto z Hameryki... szczęśliwy z tego powodu nie jestem, bo kupę kasy kosztowało mnie to i nerwów i czasu, ale Nitro dostanie nowe i będę mógł spokojnie jeździć.
Za stary już jestem na zmianę samochodu, a przyznaję, dawniej przy takich problemach myślałbym już nad zmianą...
Jest:
2008 Dodge Nitro 4.0 V6 R/T 4WD
Były:
1996 Ford Taurus GL 3.0 V6
1995 Dodge Stratus SE 2.0 R4
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 R4
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8
2006 Jeep Grand Cherokee Limited WK Series 4.7 V8
2004 Ford Taurus SES 3.0 V6
2008 Jeep Compass Sport 2,4L
2008 Dodge Nitro 4.0 V6 R/T 4WD
Były:
1996 Ford Taurus GL 3.0 V6
1995 Dodge Stratus SE 2.0 R4
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 R4
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8
2006 Jeep Grand Cherokee Limited WK Series 4.7 V8
2004 Ford Taurus SES 3.0 V6
2008 Jeep Compass Sport 2,4L
-
RadAg!
- Sheriff
- Posty: 11985
- Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
- Samochód: 2003 Subaru Forester 2.0 N/A
- Skąd: Kaszuby
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Wiesz co Czarek? Tłumik jakby ucichł, magiel się rozruszał i już się zacząłem cieszyć ale dzisiaj wyszedł kolejny zonk. Lakier na malowanym błotniku jakby osiadł i widać deformacje pod nim. Najgorsze jest to jak działa PZU przy likwidacji szkody. Mają wywalone na cokolwiek. Warsztat wystawia fakturę oni płacą i temat jest zamknięty. A ja nie mam nic do gadania bo w sumie nie jestem nawet klientem. Jakbym był klientem to bym nie zapłacił tylko kazał poprawić, a tak jak nie płacę to nie mam żadnej karty przetargowej.
Chyba go sprzedam. Tylko co kupić? Używane to zawsze loteria i niewiadoma i inwestycja na dzień dobry. Kupię nowe to będę każdą rysie oglądał codziennie, też bez sensu. Też chyba jestem już za stary na zmianę auta
Chyba go sprzedam. Tylko co kupić? Używane to zawsze loteria i niewiadoma i inwestycja na dzień dobry. Kupię nowe to będę każdą rysie oglądał codziennie, też bez sensu. Też chyba jestem już za stary na zmianę auta
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
2003 Subaru Forester 2.0 N/A
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
-
Barth79
- Posty: 370
- Rejestracja: 03 paź 2020, 08:19
- Samochód: Mercury Grand Marqius 10'
- Skąd: Elbląg
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Dziwnie to wygląda.Z tego co się orientuję to PZU chciało (lub już są ) jednolitych kosztów na poszczególne operacje w procesie naprewy blacharsko- lakierniczej.O co chodzi?W dużym skróciie każda czynność jest wyceniona tak samo. Różnice są tylko w cenie części. I tak za błotnik tyle i tyle bez znaczenia czy to jest coś maego czy bus.Z góry wiadomo że ten system się nie sprawdza,chyba że warsztat robi wszystko "na sztukę". Pomijam fakt że warsztaty mają pdpisane umowy z ubezpieczycielami na wykonywanie napraw bezgotówkowych.Ja jako poszkodowany też dostaem listę gdzie powinienem oddać samochód.Kilka z tych polecanych "wrzuciłem" na Googla.Opinie były mało przychylne..Naprawa była bezgotówkowa ale tam gdzie mi pasowało, bo wiedziałem jak robią.
-
cezar62
- Posty: 3255
- Rejestracja: 19 lut 2008, 15:03
- Samochód: 2008 Dodge Nitro 4.0 V6 R/T 4WD
- Skąd: Opole
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
RadAg! pisze: 21 kwie 2026, 19:08 [...] Lakier na malowanym błotniku jakby osiadł i widać deformacje pod nim. Najgorsze jest to jak działa PZU przy likwidacji szkody. Mają wywalone na cokolwiek.
Ano tak to właśnie wygląda - możesz się sądzić, wzywać rzeczoznawców, a oni będą czekać, aż Ci się odechce...
[...] Używane to zawsze loteria i niewiadoma i inwestycja na dzień dobry. Kupię nowe to będę każdą rysie oglądał codziennie, też bez sensu. Też chyba jestem już za stary na zmianę auta
Bierz używane - odpada oglądanie się na rysy i inne drobne szkody...![]()
Jest:
2008 Dodge Nitro 4.0 V6 R/T 4WD
Były:
1996 Ford Taurus GL 3.0 V6
1995 Dodge Stratus SE 2.0 R4
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 R4
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8
2006 Jeep Grand Cherokee Limited WK Series 4.7 V8
2004 Ford Taurus SES 3.0 V6
2008 Jeep Compass Sport 2,4L
2008 Dodge Nitro 4.0 V6 R/T 4WD
Były:
1996 Ford Taurus GL 3.0 V6
1995 Dodge Stratus SE 2.0 R4
2000 Chrysler PT Cruiser Touring Edition 2.0 R4
1995 Mercury Grand Marquis LS 4.6 V8
2006 Jeep Grand Cherokee Limited WK Series 4.7 V8
2004 Ford Taurus SES 3.0 V6
2008 Jeep Compass Sport 2,4L
-
RadAg!
- Sheriff
- Posty: 11985
- Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
- Samochód: 2003 Subaru Forester 2.0 N/A
- Skąd: Kaszuby
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
No to używany już mamcezar62 pisze: 21 kwie 2026, 21:41RadAg! pisze: 21 kwie 2026, 19:08 [...] Lakier na malowanym błotniku jakby osiadł i widać deformacje pod nim. Najgorsze jest to jak działa PZU przy likwidacji szkody. Mają wywalone na cokolwiek.
Ano tak to właśnie wygląda - możesz się sądzić, wzywać rzeczoznawców, a oni będą czekać, aż Ci się odechce...
[...] Używane to zawsze loteria i niewiadoma i inwestycja na dzień dobry. Kupię nowe to będę każdą rysie oglądał codziennie, też bez sensu. Też chyba jestem już za stary na zmianę auta
Bierz używane - odpada oglądanie się na rysy i inne drobne szkody...![]()
2003 Subaru Forester 2.0 N/A
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
-
dżordż
- Posty: 335
- Rejestracja: 29 mar 2010, 18:33
- Samochód: 1998 Crown Victoria
- Skąd: opolskie
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Szpachla osiadła, za krótkie czasy odparowania między poszczególnymi etapami.
Radek, sprawa jest prosta. Kup jakąś Crown Victorię
Radek, sprawa jest prosta. Kup jakąś Crown Victorię
-
RadAg!
- Sheriff
- Posty: 11985
- Rejestracja: 13 paź 2006, 13:27
- Samochód: 2003 Subaru Forester 2.0 N/A
- Skąd: Kaszuby
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Bezużyteczne auto z mojego punktu widzeniadżordż pisze: 22 kwie 2026, 19:01 Szpachla osiadła, za krótkie czasy odparowania między poszczególnymi etapami.
Radek, sprawa jest prosta. Kup jakąś Crown Victorię![]()
a) za dużo pali
b) beznadziejny napęd
c) bagażnik wielki jak stodoła a oparcia kanapy nie można złożyć
d) z reguły nie ma haka
e) drogi w serwisowaniu
2003 Subaru Forester 2.0 N/A
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
Były:
2001 Ford Crown Victoria P71 (12lat)
1995 Chevy Lumina APV 3.1
1995 Mercury Sable 3.8
1995 Ford Taurus 3.0
>>>RoadRunners.pl na Facebook'u<<<
-
Barth79
- Posty: 370
- Rejestracja: 03 paź 2020, 08:19
- Samochód: Mercury Grand Marqius 10'
- Skąd: Elbląg
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Jednym sowem -zbiór wad.

-
Wojtek
- Posty: 322
- Rejestracja: 15 lis 2020, 20:37
- Samochód: Cadillac Seville
- Skąd: Łęczyca - ELE
Re: Mój Zły Dzień
Dlatego takie auto jest świetne jako któreś w domu. Ładna pogoda wyskoczyć sobie gdzieś, traktować jako klasyczna i tyle. Wady stają się zaletami. A przede wszystkim zmienność od dnia codziennego.RadAg! pisze: 28 kwie 2026, 19:45Bezużyteczne auto z mojego punktu widzeniadżordż pisze: 22 kwie 2026, 19:01 Szpachla osiadła, za krótkie czasy odparowania między poszczególnymi etapami.
Radek, sprawa jest prosta. Kup jakąś Crown Victorię![]()
![]()
a) za dużo pali
b) beznadziejny napęd![]()
c) bagażnik wielki jak stodoła a oparcia kanapy nie można złożyć
d) z reguły nie ma haka
e) drogi w serwisowaniu
Cadillac Seville - 1979 - 350cid v8 - Rochester 4bbl
Oldsmobile Super 88 - 1964 - 394cid V8 - Rochester 4bbl
Oldsmobile Super 88 - 1964 - 394cid V8 - Rochester 4bbl
-
dżordż
- Posty: 335
- Rejestracja: 29 mar 2010, 18:33
- Samochód: 1998 Crown Victoria
- Skąd: opolskie
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
E tam, ja swoją znowu jeżdżę na codzień i jest spoko 
A odnośnie podpunktu o drogim serwisowaniu, to do końca nie czaję. Tam nic się nie dzieje
A odnośnie podpunktu o drogim serwisowaniu, to do końca nie czaję. Tam nic się nie dzieje
-
Barth79
- Posty: 370
- Rejestracja: 03 paź 2020, 08:19
- Samochód: Mercury Grand Marqius 10'
- Skąd: Elbląg
- Kontakt:
Re: Mój Zły Dzień
Skoro temat to mój zły dzień to dziś ruszyłem samochód.Stał zamkniety ok.pół roku w murowanym budynku.Do środka dostała się kuna...
Pogryzła gumową"fajkę" z której wychodzą 3 wężyki podciśnienia.Na ROCK AUTO nie znalazłem zamiennika ani orginału.Samochód jeżdzi bo zrobiłem doraźna naprawę ale "check engine "został .Nie lubię takiej łataniny,ale pewnie będzie musiało tak zostać..
Pogryzła gumową"fajkę" z której wychodzą 3 wężyki podciśnienia.Na ROCK AUTO nie znalazłem zamiennika ani orginału.Samochód jeżdzi bo zrobiłem doraźna naprawę ale "check engine "został .Nie lubię takiej łataniny,ale pewnie będzie musiało tak zostać..