Dzięki, też uważam, że jest świetny. Z biegiem lat wolę takie nie doskonałe auta lakierniczo, blacharsko niż świecące klarem na kilometr.
Kiedyś czytałem automobilistę z wypiekami na twarzy, teraz jakoś do mnie nie trafia.... Odnośnie Millers Classic Pistoneeze jest to olej największa zawartością zddp jaki znalazłem w Polsce. Cena nie jest zabójcza bo około 210zł za 5l. Jak auto garażowane w zimę myślę spokojnie raz na dwa lata wystarczy wymienić. Również PozdrawiamBarth79 pisze: 16 mar 2026, 18:10 Widziałem reklamę tego oleju w czsopiśmie "Automobilista".Auto super.Pozdrawiam.
Jest kawał statku masz rację. 575cm jak pamiętam długościcezar62 pisze: 17 mar 2026, 17:42 Kawał prawdziwej, amerykańskiej inżynierii... Długi bok, spokojna linia, chrom. W środku bordo i krata, jak trzeba. Bez kombinowania. Szacunek za robotęTak się robi klasyki...
Nie do końca podobała mi się praca auta, drżenie silnika, z wydechu słyszalne dopalanie paliwa i jakby wypadanie zapłonu. Na świecach starych było czarno więc zmniejszyłem poziom paliwa - było około 3mm teraz jest zgodnie z serwisówka 4.7mm ( 3/16cala). Muszę pojeździć więcej,ale już jest naprawdę nieźle, różnica diametralna. Czekam na ten wpis od Konserwatora Zabytków....